– Ile dni urlopu ma górnik po śmierci? Dowcip #3883 - Ile dni urlopu ma górnik po śmierci?
- Trzy. A potem znów pod ziemię.
Oceń dowcip #3883:
Podziel się:
Dodano: 30.11.19
Morze Północne, lodowaty wicher dmie jak cholera.
Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy.
- W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
- Jakiego nieszczęśliwego wypadku?
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem.
Oceń dowcip #1317:
Podziel się:
Jest przedwczesna wiosna.
Jasiu chodzi po parku i zbiera psie kupy.
Nagle jakiś pan zaczepia go i się pyta:
- Chłopczyku co robisz?
- Zbieram psie kupy, nie widać?
- To dobrze, że sprzątasz ale tam zostawiłeś jedną kupę!
- EEE tam, taką już mam!
Oceń dowcip #2592:
Podziel się:
Gdy zobaczysz komara, jak mu d*pa świeci,
przywal mu gazetą - więcej nie przyleci.
Komar to jest dobra rzecz, kurde jego mać.
Jak się wypier**li to nie może spać.
Oceń dowcip #5272:
Podziel się:
Przychodzi Jasiu szczęśliwy ze szkoły do domu i od progu woła:
- mamo dostałem piątkę z polskiego!
- z czego się cieszysz i tak masz raka.
Oceń dowcip #5910:
Podziel się:
Żona do męża:
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju, to zegar spadł tuż za mną.
- Zawsze się cholera spóźniał.
Oceń dowcip #698:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza.
Ten ją zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcu
do płacenia.
Baba zaczyna się rozbierać i powiada:
- Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.
Lekarz podrapał się po głowie i pomyślał:
- "No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to".
Przed przystąpieniem do pobrania opłaty, jednakże spojrzał na babę i zapytał:
- Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
- Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.
Oceń dowcip #3469:
Podziel się:
- Dziwicie się Kacperek, że nie ma dla was premii? Przypomnijcie sobie!
Na pochodzie pierwszomajowym toście nieśli portret towarzysza Bieruta, a na ramieniu jakiegoś kundla. A jak powiedziałem "Kacperek, rzućcie to bydlę!" to coście rzucili?
Oceń dowcip #3674:
Podziel się:
- Szeregowy Oferma! Już po raz trzeci w tym miesiącu prosicie o przepustkę z powodu nagłej choroby dziadka.
- Tak jest panie sierżancie. Sam już się nawet zastanawiałem, czy dziadek nie symuluje.
Oceń dowcip #5305:
Podziel się:
Oskarżony zwraca się do sędziego per "Wysoka Sprawiedliwości".
W końcu tegoż sędziego irytuje:
- Tu nie ma sprawiedliwości! Tu jest sąd!
Oceń dowcip #3969:
Podziel się:
Siedzi sobie Kubuś Puchatek w Chatce. Nagle ktoś wali mu w drzwi tak mocno, że drzwi prawie wypadły z futryny. Kubuś zdziwiony otwiera, patrzy w tak wielki włochaty dzik stojący na dwóch łapach. Kubuś prawie zawału dostał, czym prędzej wziął nogi za pas. Po jakiejś godzinie ucieczki przed potworem opadł z sił i upadł na ziemie. Dzik podchodzi do niego, podnosi i mocno przytula do siebie mówiąc:
- Dawno cię nie widziałem Kubusiu.
W tym momencie Kubuś zdziwiony na całego mówi:
- Prosiaczek, to ty już z wojska wróciłeś?
Oceń dowcip #2684:
Podziel się:
Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązać, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: - Postaw nogę na krześle.
Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnąć, powiada więc do Jaroszewicza:
- Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!
Oceń dowcip #282:
Podziel się: