Idzie zasapany turysta drogą, w końcu spotyka go baca jadący Dowcip #1171 Idzie zasapany turysta drogą, w końcu spotyka go baca jadący
furmanką. Turysta pyta:
- Baco daleko do Zakopanego?
- E panocku bedzie z pieć kilometrów.
- A mogę się z wami zabrać?
- Ano wsiadojcie mówi Baca.
Po około półtorej godzinie turysta pyta:
- Baco daleko jeszcze? e teroz będzie ze dwadzieścia.
Dodano: 09.11.14
Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na
kierownicy
Nagle wyprzedził go Mercedes, dziadek się wystraszył
Mercedes zatrzymał się na światłach, dziadek z tego strachu
nie dał rady, przywalił w tył
Z Mercedesa wysiada dwóch byków:
- i co dziadek przyjebałeś?
-tak (cieńkim wystraszonym głosem)
-masz kasę?
-nie
-a ubezpieczenie?
-nie
-a syna?
-mam
-to masz tu komóreczkę, dzwoń po synia to odrobi u mnie bo ty
się do roboty nie nadajesz.
Dziadek zadzwonił, podjeżdzaja 3 Mercedesy S-klasa, wysiada
kilku byków i jeden z nich mówi:
-i co tatuś? Przypieprzył jak cofał?