Idzie zając lasem i wrzeszczy Dowcip #48079 Idzie zając lasem i wrzeszczy:
- Przeleciałem lwicę!...
Spotyka wilka:
- Zając, zamknij pysk, chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy.
Zając wzruszył ramionami i drze pysk dalej.
- Przeleciałem lwicę! przeleciałem lwicę!
Spotyka niedźwiedzia:
- Zając, zamknij się bo lew usłyszy, i wszyscy będziemy mieli przerąbane, jak sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy.
Zając idzie dalej i drze się:
- Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę!Przeleciałem lwi...
Nagle zobaczył lwa. Ten wkurzony ruszył za zającem, goni go, goni. Zając wskoczył w wydrążony stary pień. Lew skoczył za nim, ale utknął. Utknął tak, ze tylko tyłek mu wystaje, łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tylu do lwa,rozejrzał się w koło, rozpina rozporek i mówi:
- W to, to już k****a nikt mi nie uwierzy!
Podziel się:
Dodano: 28.07.16
Bardzo znany polski polityk w czasach młodości poszedł do lekarza.
- Panie doktorze, proszę mnie wykastrować!
- Czy pan zwariował? Chce się pan potwornie okaleczyć? Nie ma mowy! Doktor protestował i nie chciał wykonać zabiegu, ale spora suma pieniędzy go przekonała. Po operacji pyta pacjenta:
- Ale niech mi pan powie szczerze, dlaczego zdecydował się pan na kastrację?
- Widzi pan, poznałem piękną dziewczynę, ona jest żydówką i powiedziała że wyjdzie za mnie tylko wtedy kiedy dam się wykastrować.
- A może powiedziała: obrzezać?
- A może...
Podziel się:

Jasiu, który uwielbia grać w gry komputerowe, stoi z mamą w kościele i słucha, jak ksiądz modli się mówiąc:
- Zdrowaś Mario...
- O, mamo, ksiądz też lubi grać w Mario.

Podziel się:
To że mnie bzykasz kiedy mam okres - to mi nie przeszkadza... To że mnie liżesz kiedy mam okres to też mi nie przeszkadza... Ale wk*rwia mnie to, że później z zakrwawioną mordą straszysz nasze dzieci !
Oceń dowcip #3037:
Podziel się:
Dwie blondynki dostały konie:
- Ty, jak je odróżnimy?
- Ja obetnę swojemu ogon.
Rano oba konie nie mają ogona.
- A co teraz?
- Obetnę swojemu grzywę.
Rano oba konie nie mają grzywy.
- A co teraz?
- Ja biorę czarnego, Ty białego.
Oceń dowcip #438:
Podziel się:
Jeżeli Chuck Norris byłby kucharzem co by dal na główne danie?
Danie w mordę!
Oceń dowcip #58:
Podziel się:
Jak 3 policjantów otwiera konserwę?
Siadają wokół stołu, jeden puka w puszkę i mówi:
- Policja! Otwierać. Jesteście otoczeni!
Oceń dowcip #6124:
Podziel się:
Przychodzi murzyn do chirurga plastycznego i mówi:
- Chce żeby pan zrobił ze mnie roślinę.
- To niemożliwe - odpowiada lekarz.
- Jak to? A umiecie zrobić z kobiety mężczyznę?
- Umiemy.
- A umiecie zrobić z mężczyzny kobietę?
- Umiemy.
- Więc ja chce być rośliną, pieniądze nie grają roli.
Lekarz zamyślił się, w końcu zabrał murzyna do gabinetu zabiegowego, kazał się mu rozebrać i położyć przyrodzenie na stole. Po czym wziął tasak i jednym cięciem uciął to co leżało na stole. Po czym rzekł:
- Proszę bardzo teraz jest Pan "Czarny Bez"
Podziel się:
Kobieta zamawia u malarza swój portret:
- Proszę mnie namalować w brylantowych kolczykach, z brylantową kolią i z szafirowymi spinkami do włosów.
- Ależ proszę pani, pani nie ma na sobie nic z tych rzeczy!
- No nie mam. Ale gdybym umarła wcześniej niż mój mąż, to on się na pewno natychmiast znowu ożeni. A ja chcę żeby tę jego drugą trafił szlag, jak będzie szukać tej biżuterii.
Podziel się:
Polak w Arabii:
Kupił wielbłąda , lecz wielbłąd go nie słuchał.
Wraca do araba i zaczyna rozmowę:
Polak:Ten wielbłąd jakiś dziwny nie potrafi biegać chodzić co pan poradzisz ?
arab: dawaj go pan na kanał
Arab wziął dwa pustaki trzasną wielbłąda po jajach a ten poszedl jak burza.
Polak na to drapiąc się po głowie
-Ale jak ja go teraz dogonię ?
arab :
-A stawaj pan na kanał.
Oceń dowcip #6026:
Podziel się:
Przed knajpę zajechał super sportowy wóz, a z niego wyszedł szałowo ubrany facet. Podszedł do niego brudny i śmierdzący żebrak i prosi o kasę:
- Dajże mi trochę forsy, bo umrę z głodu i ja i moje dzieci.
Po chwili zastanowienia, facet sięga do kieszeni i wyciąga banknot 100$ i podaje ..., ale cofa rękę i mówi:
- Na pewno przepijesz!
- Nieee! Jestem abstynentem. Ja nie piłem wódki już od 10 lat!
Znowu facet podaje żebrakowi banknot, ale ponownie cofa rękę i mówi:
- Na pewno przepalisz!
- Nieee! Ja nigdy nie paliłem papierosów!
Znowu facet podaje pieniądze i ponownie cofa rękę:
- To stracisz na dziwki!
- W życiu! Nie interesują mnie żadne kobiety, tylko moja żona i dzieci!
Po namyśle facet otwiera drzwi od swojej gabloty i mówi:
- Wsiadaj!
- Ja?! Jestem Przecież brudny, śmierdzący i pobrudzę auto w środku.
- Wsiadaj! Pojedziemy do mojej żony ... Chcę jej pokazać, jak wygląda facet, który nie pije, nie pali i nie chodzi na dziwki ...

Podziel się:
Mąż do żony:
- Hej Kochanie, dziś wieczorem w pracy jest bal przebierańców, ale nie wiem za kogo się przebiorę...
- Najlepiej nie pij, nikt cie nie pozna.
Podziel się: