Idzie Niemiec i Rusek na lody Dowcip #5924 Idzie Niemiec i Rusek na lody.
Niemiec dostał 2 kulki a Rusek z automatu.
Oceń dowcip #5924:
Podziel się:
Dodano: 30.09.14
Czym się różni żaba od najbardzieja?
- Żaba jest cała zielona, a najbardziej na brzuchu!
Podziel się:
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Oceń dowcip #4836:
Podziel się:
Zbliża się Boże Narodzenie, więc mama Jasia postanowiła mu kupić misia.
Na drugi dzień wchodzi do pokoju, a tam Jaś się nad nim znęca i mama mówi:
- Jasiu nie znęcaj się tak nad nim, bo miś będzie płakał
- Nie będzie płakał, bo mu już wyrwałem oczka!
Oceń dowcip #3761:
Podziel się:
Dlaczego facet po ślubie tyje??
- Bo przed ślubem idzie do lodówki a tam pusto a po ślubie idzie do łózka patrzy nic ciekawego i idzie do lodówki.
Oceń dowcip #6078:
Podziel się:
- Jasiu, co robisz? - pyta mama
- Rąbię bal!
- A czemu rąbiesz bal?
- Bo na balu mnie wyśmiali!
Oceń dowcip #2086:
Podziel się:
- Towarzystwo Ubezpieczeniowe, słucham?
- Dzień dobry. Z tego co wiem moja rozbudowana polisa obejmuje wszystkie kłopoty związane z samochodem?
- Dokładnie proszę Pana. Jaki jest problem?
- Martwa prostytutka w bagażniku.
Podziel się:
Wraca pijany zięć do domu, a drzwi otwiera teściowa z miotłą w ręku.
Zięć się przygląda i mówi
- Mamusia sprząta, czy odlatuje?
Podziel się:
Siedzi maż z żona przy obiedzie i nagle żona oblewa się zupą.
Patrzy na siebie i po chwili mówi:
- Zobacz, wyglądam jak świnia.
Na co mąż:
- No i jeszcze się zupą oblałaś
Podziel się:
Wraca Jasio zapłakany ze szkoły.
Mama się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo w szkole była kontrola i wszyscy mają tylko ja nie.
- Ale co mają?
- Wszy
Oceń dowcip #2411:
Podziel się:
Do baru wchodzi roztrzęsiony facet i cały czas powtarza:
- Tego się nie da wytłumaczyć, tego się nie da wytłumaczyć, ... itd
W końcu zainteresował się tym barman i zapytał:
- Panie, czego się nie da wytłumaczyć?
- Jak Pan postawisz drinka to powiem!
Barman zaciekawiony zgodził się i postawił facetowi drinka, ten zaczął opowiadać:
- Słuchaj Pan, jak zwykle rano poszedłem do obory wydoić moją krowę. Doję ją i doję a ona w pewnym momencie mnie kopnęła! No to się wkurzyłem wziąłem młotek, gwoździe i przybiłem tę nogę do podłogi. Doję ją dalej a ta nagle drugą nogą mnie kopnęła!! Znowu się wkurzyłem, wziąłem młotek, gwoździe i drugą nogę przybiłem do podłogi. Doję ją dalej a ta mnie tym razem ogonem trzasnęła. Teraz to się ostro wkur..em wziąłem młotek, gwoździe i przybiłem ogon do sufitu. Myślałem, że to koniec już moich problemów i doję sobie krowę dalej, a ta mnie osrała!
No, tego to już było dla mnie za wiele! Ściągam pasek, bo chciałem jej ostro wlać a tutaj mi spodnie spadają! Na to wchodzi do obory moja żona!
- Panie, tego się nie da wytłumaczyć !!!
Podziel się:

- Panie doktorze, do której pan dzisiaj przyjmuje? - pyta pacjent.
- Do lewej, do lewej... - odpowiada lekarz wskazując lewą kieszeń fartucha.

Podziel się:
Sułtan nachyla się do ucha najbliżej niego siedzącej żony i szepcze:
- Jesteś słońcem mojego życia. Kocham cię. Podaj dalej.
Podziel się: