Idzie Jaś z babcią do kościoła. Na ziemi leży 20 zł. Babcia mówi Dowcip #88813 Idzie Jaś z babcią do kościoła. Na ziemi leży 20 zł. Babcia mówi:
- Z ziemi się nie podnosi.
Idzie Jaś z babcią do Wuja. Na ziemi leży 50 zł. Babcia mówi:
- Z ziemi się nie podnosi.
Idzie Jaś z babcią do kościoła. Na ziemi leży 200 zł. Babcia mówi:
- Z ziemi się nie podnosi.
Przychodzi Jaś z babcią do domu. Babcia się przewraca. Mówi:
- Jasiu, pomóż mi wstać.
- Z ziemi się nie podnosi
Podziel się:
Dodano: 17.04.19
Po kilkumiesięcznej namiętnej znajomości dziewczyna pyta swojego wybranka:
- Znamy się już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.
Podziel się:
Rok 2020 dwoje niemieckich policjantów drogówki zatrzymuje samochód do kontroli.
Facet daje papiery.
Policjant czyta i z uśmiechem do kolegi mówi. Patrz Abdul jakie śmieszne nazwisko: Muller
Podziel się:
Raz u księdza kapucyna,
tak spowiada się chłopczyna:
- Całowałeś?
- Całowałem, proszę księdza.
- Przecież to rozpusta, całowałeś dziewczę w usta?!
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Jak ja żyję, całowałeś dziewczę w szyję?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Co za gust, całowałeś dziewczę w biust?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- No to weźmy wszystko w kupę, całowałeś dziewczę w d*pę?
- Niechaj będę potępiony, całowałem z drugiej strony!
Oceń dowcip #5656:
Podziel się:
Był wypadek samochodowy. Lekarze wyciągają rannego faceta.
Samochód cały zniszczony idzie do kasacji.
ranny facet krzyczy: MÓJ SAMOCHÓD!! MÓJ SAMOCHÓD!!!
Lekarz odzywa się do niego: panie pan lewej ręki nie ma, a pan tu o samochód płacze!!!???
A facet na to: MÓJ ZEGAREK!! MÓJ ZEGAREK!!!
Oceń dowcip #1544:
Podziel się:
Policjant zatrzymuje kierowcę i wręcza mu mandat za przekroczenie prędkości.
Mężczyzna broni się zaciekle.
- Skąd wiecie, że jechałem za szybko? Nie macie radaru!
Starszy stopniem policjant mówi do młodszego kolegi:
- Wacek, powiedz temu panu jak jechał.
- Bzzz UUUUU MMM!
- A jak powinien?
- Pyr, pyr, pyr.
Oceń dowcip #5825:
Podziel się:
Co musi się zmienić, żeby polskie drogi odpowiadały normom europejskim?
NORMY EUROPEJSKIE.
Oceń dowcip #1946:
Podziel się:
Kaczyński i Obama spotkali Pana Boga.
są ciekawi jak będzie wyglądała przyszłość.
- Za ile lat w USA będzie kryzys ekonomiczny? - pyta Obama.
- Za 20 lat.
- To już nie za mojej kadencji - stwierdza Obama.
- Kiedy w Polsce będzie dobrobyt? - pyta Kaczyński.
- A to już nie za mojej kadencji - odpowiada Pan Bóg.
Oceń dowcip #4964:
Podziel się:
Kiedy Kobita jest szczęśliwa?
- Kobita jest szczęśliwa kiedy nago-da się.
Oceń dowcip #2868:
Podziel się:

Trzy staruszki jedzą obiad i rozmawiają o różnych rzeczach. Jedna mówi:
- Wiecie, naprawdę coraz gorzej z moją pamięcią. Dziś rano, stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy właśnie wchodzę, czy schodzę.
Druga na to:
- Myślisz, że nie ma nic gorszego? Któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać.
Trzecia uśmiecha się zadowolona z siebie:
- Cóż, moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać - tu puka w stół. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta:
- Kto tam?

Podziel się:
Dwa szczury jedzą taśmę filmową.
- Dobry film - mówi jeden.
- Tak - odpowiada drugi - ale książka była lepsza.
Oceń dowcip #1036:
Podziel się:
Przychodzi Jasiu szczęśliwy ze szkoły do domu i od progu woła:
- mamo dostałem piątkę z polskiego!
- z czego się cieszysz i tak masz raka.
Oceń dowcip #5910:
Podziel się:
Trzech kumpli wybrało się do burdelu. Przy wejściu wita ich burdelmama i mówi:
- Panowie, w tym przytułku mamy jedną zasadę; mianowicie, musicie zmierzyć sobie penisy, żeby łatwiej było dla was dopasować partnerkę.
Pierwszy zmierzył.
- Piętnaście.
- Ok, Aniu obsłuż pana.
Drugi zmierzył.
- Dwanaście.
- Ok, Beatko obsłuż pana.
Trzeci zmierzył.
- Dziesięć.
- O, świetnie, więc panem zajmę się osobiście.
Po godzinie burdelmama wychodzi z pokoju zmęczona, ledwo powłóczywszy nogami, które nagle zaczęły się rozchodzić do zewnątrz.
Zaskoczone koleżanki pytają, co się stało, przecież miał mieć najmniejszego. Burdelmama ze łzami w oczach:
- Sku*wysyn w poprzek zmierzył.
Podziel się: