Idzie gazda z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy Dowcip #2553 Idzie gazda z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda:
- Kto Cię tak urządził?
- Teściowa.
- Ooo! Ja, jakbym miał taką teściową, to bym ją ciupagą zarąbał!
- A Ty myślisz, że co ja niosę w worku?
Oceń dowcip #2553:
Podziel się:
Dodano: 10.09.14
- Janie, w nocy miałem przypadkowy wytrysk nasienia!
- Już zmieniam prześcieradło...
- Baldachim, idioto!
Podziel się:
Kolacja.Siedzi matka z synem,oboje jedzą.
Nagle chłopiec się odzywa:
-Mamo,nie lubię dziadka...
-Hmmm... To odłóż i zjedz ziemniaki.
Oceń dowcip #3473:
Podziel się:
Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
- Mamo, czy to mój mózg?
- Nie synku, jeszcze nie...
Podziel się:
Mąż do żony:
- Jutro kupię kilka kondomów o różnych smakach, a ty po ciemku zgadniesz jaki to smak...
Żona:
- OK.
Na drugi dzień, żona próbuje i mówi:
- Serowo-cebulowe???
Mąż:
- Głupia! Jeszcze nie założyłem!
Podziel się:
Przyjeżdża teściowa do córki.
Wychodzi zięć na spotkanie i mówi:
- Ile mamusia u nasz zostanie?
- A tyle ile będziesz mnie trzymał.
- A to mamusia już wyjeżdża?
Oceń dowcip #3538:
Podziel się:
Jasiu do ojca:
- Tato, kto to jest dyplomata?
Ojciec:
- To taki gość, który potrafi powiedzieć spier*** w taki sposób, że poczujesz podniecenie na myśl o nadchodzącej podróży.
Podziel się:
Do Jasia przychodzą goście.
Mama mówi:
- Jasiu, bądź dla moich gości bardzo miły i uprzejmy. Nie widziałam ich przez tyle lat i chciałabym, żebyś zrobił na nich dobre wrażenie. Na przykład do wujka mów Wuju a do cioci...
O już idą.
Jasiu podchodzi do wujka i mówi:
- Dzień dobry wuju.
Podchodzi do cioci i mówi:
- Dzień dobry cioto.
Oceń dowcip #1879:
Podziel się:
W czasie transmisji meczu piłkarskiego jeden z piłkarzy przychodzi do sprawozdawcy radiowego i mówi:
- Panie redaktorze, mam prośbę. Czy mógłby pan wolniej mówić? My nie nadążamy z grą!
Oceń dowcip #811:
Podziel się:
Zorganizowano zawody we wbijaniu gwoździa w deskę za pomocą głowy.
Do rywalizacji stanęło trzech zawodników: Polak, Rusek i Niemiec.
Pierwszy zaczyna Niemiec:
Uderza raz.. dwa.. trzy.. - gwóźdź wbity.
Drugi Polak:
... raz.. dwa... - wbity.
Ostatni podchodzi do deski zawodnik radziecki:
Raz... - wbity!
Następuje ogłoszenie wyników:
- Niemiec zajmuje drugie miejsce, Polak pierwsze, natomiast Rosjanin
zostaje zdyskwalifikowany za wbicie gwoździa złą stroną.
Oceń dowcip #2820:
Podziel się:
Żona do policjanta:
- Czemu chodzisz nagi po pokoju?
- Przecież i tak nikt dziś do nas nie przyjdzie.
- Więc dlaczego masz na głowie czapkę policyjną?
- Bo a nuż ktoś do nas wpadnie...
Oceń dowcip #1848:
Podziel się:
Po pracy mąż szybciuteńko biegnie do domu. Rzuca się w drzwiach na żonę, całuje ją, bierze na ręce, niesie do sypialni. Tam uprawiają dziki seks. Po igraszkach leżą i dyszą.
- Echhhh, kochana... I jak, rozpoznajesz mnie bez wąsów?
- Aaaa... to ty. Weź wynieś śmieci!
Podziel się:
Wchodzi Żyd do siedziby gazety.
- Czy u Państwa można zamieścić darmowe nekrologi?
- Można, proszę Pana. Do pięciu słów są gratis.
- To napiszcie proszę: "Zmarła Zelda Goldman".
- Zostaną Panu jeszcze dwa znaki.
Żyd myśli, myśli....
- To napiszcie: "Zmarła Zelda Goldman. Opla sprzedam."
Podziel się: