Idzie babka po mleko i dostała z bańki. Dowcip #5683 Idzie babka po mleko i dostała z bańki.
Oceń dowcip #5683:
Podziel się:
Dodano: 10.10.14
Żona dzwoni do męża:
- Kochanie, gdzie jesteś?
- Na polowaniu...
- A kto tam tak głośno dyszy?
- Niedźwiedź...
- A czemu dyszy?
- Bo jest ranny, postrzeliłem go...
- A dlaczego on dyszy damskim głosem?!
- Nie wiem... Jestem myśliwym, a nie weterynarzem...
Podziel się:
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L.
Jasiu na to:
- Włodzimierz Lubański.
Nauczycielka:
- Źle musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin!
Na to Jasiu:
- Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
Oceń dowcip #174:
Podziel się:
W autobusie straszny tłok. No nie pchaj się na hama! O przepraszam niewiedziałem z kim mam doczynienia
Podziel się:
Nauczycielka (blondynka) pisze w dzienniczkach dwóch uczniów: "Kowalski i Nowak nie chcą podać swoich nazwisk!"
Oceń dowcip #4464:
Podziel się:
Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem.
Dwóch adminów pije bruderszaft:
- To co? Mówmy sobie po IP!
Podziel się:
Fąfarowa wybiera w sklepie materiał na sukienkę.
- Czy ten materiał jest dość trwały?
- Och, tak, droga pani. Z tego materiału może pani nosić sukienkę do samej śmierci, a potem przerobić jeszcze na efektowne wdzianko!
Oceń dowcip #2905:
Podziel się:
Niedźwiedź, wilk, lis i osioł wpadli do ogromnego dołu z którego nijak nie mogli się wydostać. Kombinowali na wiele sposobów, ale żaden z nich nie okazał się być skutecznym. Po tygodniu zaczął im doskwierać głód, więc niedźwiedź, wilk i lis postanowili zjeść osła.
-Słuchaj osioł, taka sprawa sorki, ale żeby przeżyć musimy cię zjeść.
-Rozumiem panowie,takie jest prawo natury, ale...mam ostatnią prośbę...byłem niedawno w salonie tatuażu i na dupie mam wytatuowany jakiś napis,chciałbym wiedzieć jaki.
Niedźwiedź,lis i wilk spojrzeli na siebie...
-Ok osioł, pokazuj.
Osioł wypiął dupę, reszta pochyliła się nad nim... a tu nagle osioł jak nie wyskoczy w górę i pach, pach, pach, trzema potężnymi kopniakami poczęstował oprawców. Lis i wilk padli trupem od razu a niedźwiedź z powybijanymi zębami i wstrząśnieniem mózgu leży w kałuży krwi i myśli...
-O ja pierdolę jaki ze mnie debil, po chuj ja się pochylałem jak i tak czytać nie umiem...
Podziel się:
Spotykają się dwie blondynki w pracy. Jedna mówi do drugiej:
- Wiesz, zaoszczędziłam dzisiaj trzy złote.
- Jak to zrobiłaś? - pyta druga.
- A, biegłam za autobusem do pracy.
- Ty, gdybyś biegła za taksówką, to zaoszczędziłabyś 20 złotych!!!
Oceń dowcip #4962:
Podziel się:

Idzie blondynka ulicą z wiaderkiem spermy. Spotyka ją inna blondynka i pyta:
- Co tam masz?
- Spermę.
- A gdzie byłaś?
- Na płukaniu żołądka.

Podziel się:
- Edek, dalej pracujesz?
- Pracowałem na pół etatu ale mnie zwolnili.
- Dlaczego?
- Bo to była praca na pełny etat.
Podziel się:
Dwaj górale kłócą się kto jest silniejszy:
- Ja 300 kg
- Ja 400 kg
- Ja 500 kg
Jeden wpadł do wody i krzyczy:
- Ja tonę
- A ja dwie.
Oceń dowcip #6065:
Podziel się:
Jasiu ma bardzo krzywe nogi.
Pewnego dnia w szkole:
- Jasiu, od małego masz takie krzywe nogi? - pyta Jasia nauczycielka.
- Nie proszę pani, od kolan.
Oceń dowcip #2433:
Podziel się: