Idzie babka po mleko i dostała z bańki. Dowcip #5683 Idzie babka po mleko i dostała z bańki.
Oceń dowcip #5683:
Podziel się:
Dodano: 10.10.14
Szkockie wybrzeże, tonie mały chłopiec. Młody mężczyzna skacze do wody, ratuje go. Przybiega zdenerwowany ojciec chłopca.
- Czy to Pan uratował mojego synka.
- Tak, ale nie ma o czym mówić, każdy by tak zrobił.
- Jak to nie ma o czym mówić, a czapeczka gdzie ?!
Podziel się:
Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta:
- czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?
- jasne, że nie
- a to nie odrobiłem pracy domowej
Oceń dowcip #4928:
Podziel się:
- Nawet nie wiem, jak panu dziękować...
- Wie pani, wie pani na pewno...
- Ale ja mam męża!
- A ja miałem na myśli pół litra.
Podziel się:
W szkole:
- Dzisiaj omówimy wasze rodziny. Jasiu.
- Moja babcia walczyła w "Ak"
- Aha a możesz wytłumaczyć ten skrót?
- Tak. Moja babcia walczyła w "Akcji Krzyża"
Oceń dowcip #5127:
Podziel się:
U dentysty:
- Ile kosztuje wyrwanie zęba?
- 100 złotych.
- 100 złotych za kilka minut pracy?!
- Jeśli pan chce - mogę wyrywać powoli.
Podziel się:
Przychodzi facet do dentysty:
- Dzień dobry, mam pewien problem.
- Jaki?
- Wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Hm, to panu jest potrzebny psychiatra a nie dentysta!
- Wiem.... Ale u pana paliło się światło.
Podziel się:
- Niektórzy z Was używają słów których nie rozumieją i potem ludzie się z nas śmieją, a o policji wciąż krążą dowcipy - mówi komisarz na odprawie.
- Czy to alibi do mnie? - pyta jeden z podwładnych.
Oceń dowcip #2884:
Podziel się:
Dwaj mężczyźni przechodzą koło sejmu.
Nagle w sejmie rozlega się głos:
- Sto lat! Sto lat!
Jeden z mężczyzn mówi:
- Patrz, chyba ktoś tam ma urodziny.
- Nie, wiek emerytalny ustawiają.
Oceń dowcip #4296:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza a lekarz pyta:
- co się stało i co pani ma w ręce?
- a to jest penis, którego wyrwałam mężowi kiedy biegłam do sklepu po batonika.
Oceń dowcip #1365:
Podziel się:

W pociągu podróżny zwraca się do współpasażerki:
- Czy mogłaby Pani powiedzieć synkowi, żeby przestał mnie przedrzeźniać?
- Oczywiście. Jasiu, przestań zachowywać się jak kretyn!

Podziel się:
Idzie blondynka przez pagórki.
Na pierwszym pagórku stoi jeden Idianin:
- Śmierć czy ruch ruch?
- Hmm... to ruch ruch
Na drugim pagórku stoi dwóch Indian:
- Śmierć czy ruch ruch?
- No ruch ruch
Na trzecim pagórku 100 Indian:
- Śmierć czy ruch ruch?
- ŚMIERĆ! - krzyczy blondynka
- Śmierć przez ruch ruch.
Oceń dowcip #4474:
Podziel się: