Idą dwie blondynki przez park, jedna mówi do drugiej Dowcip #2267 Idą dwie blondynki przez park, jedna mówi do drugiej:
- Ojej, widzisz tego nieżywego ptaszka?
Na to druga patrząc w niebo:
- Gdzie?
Oceń dowcip #2267:
Podziel się:
Dodano: 05.11.19
Wychodzi matka z synkiem na balkon i mówi:
- Popatrz synku. A tam na tej budowie naprzeciwko pracuje Twój tata.
- A on nas stamtąd widzi?
Matka spogląda na zegarek.
- Nooo już po 14-tej... Widzi i to pewnie podwójnie.
Podziel się:
Dlaczego w Wąchocku wszyscy chodzą w kaskach?

- Bo urwał się sznur w dzwonnicy i kościelny rzuca kamieniami.
- Bo sołtys wjechał pługiem na minę, sołtys już spadł, pług jeszcze nie.
- Bo wczoraj w telewizji podali, że ciśnienie spadnie.
Oceń dowcip #4882:
Podziel się:
- Jasiu, co robisz? - pyta mama
- Rąbię bal!
- A czemu rąbiesz bal?
- Bo na balu mnie wyśmiali!
Oceń dowcip #2086:
Podziel się:

Katechetka pyta się Jasia:
- Jasiu, kiedy Adam i Ewa byli w raju?
- Jesienią.
- A dlaczego akurat jesienią? - pyta zdziwiona katechetka.
- Bo wtedy dojrzewają jabłka.

Podziel się:

Uczniowie wchodzą do sali lekcyjnej. Nagle Profesor woła:
- Jaś Kowalski! Przeczytaj mi swoje zadanie domowe!
Student czyta... Po pięciu minutach profesor kładzie się na wznak na podłodze. Zdziwiony Kowalski pyta:
- Co Pan robi profesorze?
- Zniżam się do twojego poziomu.

Podziel się:
Jaś pyta się swojego taty:
-Skąd ja się wziąłem?
-Ja naplułem do szklanki, mama napluła do szklanki i powstałeś ty.
Jaś woła Małgosię:
-Pluj do szklanki!
Jaś też plunął do szklanki.
Po kilku miesiącach Jaś podchodzi do szklanki i widzi tam pająka. Woła Małgosię:
-Zabij go, bo ja nie będę podnosił ręki na własnego syna.
Podziel się:
Naukowcy przeprowadzają badania nad muchą.
Oderwali jej jedną parę nóżek, mówią idź!, mucha idzie.
Oderwali jej druga parę nóżek, mówią idź!, mucha idzie.
Oderwali jej trzecią parę nóżek, mówią idź!, mucha nie idzie.
Zanotowali:
- po oderwaniu nóżek mucha ogłuchła.
Oceń dowcip #215:
Podziel się:
Jaś chwali się kolegom, że umie bezbłędnie odczytać czasze słońca.
- A jak w nocy rozpoznajesz, która jest godzina? - pytają koledzy.
- Otwieram okno i głośno krzyczę. Zawsze ktoś odpowie: "Co za debil wrzeszczy o drugiej w nocy?!"

Podziel się:
Nauczycielka od j.polskiego wchodzi do klasy i mówi:
- zadam wam teraz do napisania wypracowanie, w którym musi występować wątek religijny, historyczny, miłosny i tragiczny.
No to zaczynajcie pisać.
Wszyscy zaczęli pisać, a Jasiu siedzi i huśta się na krześle.
Nauczycielka podchodzi do niego i pyta się:
- A ty Jasiu już napisałeś?
- Tak
- A mógłbyś nam przeczytać co napisałeś?
No i Jasiu zaczął czytać:

O mój Boże - wątek religijny
Westchnęła Hrabina - wątek historyczny
Zaszłam w ciążę - wątek miłosny
Ale nie wiem z kim - Wątek tragiczny.
Oceń dowcip #1768:
Podziel się:
Twoja stara jąka się pisząc esemesy
Twoja stara bije kablem bezprzewodowym
Twoja stara siedzi za samobójstwo
Oceń dowcip #2510:
Podziel się:
Pingwin wycina w lodzie na jeziorze przerębel, żeby złowić coś na obiad.
- TUTAJ NIE A RYB!- rozlega się donośny głos.
Pingwin jest nieco zaskoczony, ale dalej łowi ryby, jakby nigdy nic.
- GŁUCHY JESTEŚ? NIE MA TUTAJ RYB, PSIA KREW!
- Kto do mnie przemawia? - pyta się pingwin, drżąc ze strachu. To ty, o Panie Boże?
- Nie - odpowiada głos - To ja, Dyrektor tego lodowiska.
Oceń dowcip #5894:
Podziel się:
Tata krzyczy na Jasia:
- Dlaczego znowu siedziałeś w kozie?
- Bo nie chciałem skarżyć.
- Jak to nie chciałeś skarżyć?
- No bo nauczyciel pytał mnie, kto zamordował Juliusza Cezara.
Oceń dowcip #3145:
Podziel się: