Gorbaczow przyjechał do Polski

Gorbaczow przyjechał do Polski. Po bibliotece oprowadza go Gierek.
– Drogi kolego, pokaż mi waszą Polską najsłynniejszą książkę! – mówi Gorbaczow.
Gierek prowadzi ruskiego do półki z “Panem Tadeuszem”. Gorbaczow sięga po książkę, otwiera i czyta pierwszą stronę:
– Litwo, ojczyzno moja… Kto to, do cholery, napisał?
– Adam Mickiewicz… ale on już nie żyje! – szybko dodał Gierek.
Gorbaczow jeszcze przerz chwile popatrzył na książke, odłożył ją i z uśmiechem do Gierka:
– I za to Cię lubię Edziu…