Facet wraca z pracy i kładzie się obok żony, liczy nogi:
– moje nogi, żony nogi, czyjeś nogi. Nie, nie moje nogi, żony nogi czyjeś nogi, nie, nie.
Wstaje i liczy:
– moje nogi, żony nogi, no.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 71%
Podziel się: