Dzwoni koleś do Sejmu Dowcip #48484 Dzwoni koleś do Sejmu:
- Dzień dobry, chciałbym zostać posłem.
- Pojebało pana?!?!
- Tak. A jakieś inne wymagania?
Podziel się:
Dodano: 27.10.19
Przyjeżdża Kohl do Warszawy.
Wałęsa oprowadza go po Warszawie i pokazuje zabytki.
Kohl powtarza tylko:
- Ja gut, Ja gut.
Na to Wałęsa mówi do Mietka:
- Czego on tak chce tych jagód? Skocz i mu przynieś.
Mietek po chwili wraca.
Daje Kohlowi jagody, które ten zjada i mówi:
- Danke.
Na to Wałęsa:
- Ooooo, co to to nie! Danki Ci nie dam.
Oceń dowcip #4659:
Podziel się:
Jadą dwie blondynki i brunetka w tramwaju.
Brunetka się pyta:
- Chcecie po bananie?
- Chcemy - odpowiadają blondynki.
Jedna ugryzła i nagle wjeżdżają do tunelu.
Druga chce ugryźć, a pierwsza się odzywa:
- Ej nie jedz tego banana bo ja ugryzłam i oślepłam.
Oceń dowcip #4919:
Podziel się:
Jak najlepiej wkurzyć archeologa?
Dać mu zużyty tampon i zapytać się z jakiego jest okresu.
Oceń dowcip #2082:
Podziel się:
Chińczycy wymyślili nowy alkohol.
Próbuje Rosjanin - pada.
Pije Niemiec - pada.
Pije Baca - nic, pije jeszcze raz - nic.
Chińczycy zdziwieni tą sprawą idą za Bacą do domu.
Patrzą przez okno, a baca trzyma palec w d*pie.
Wchodzą do domu i pytają się:
- Baco, czemu trzymacie palec w d*pie?
Na to Baca
- Bo jak jeszcze raz pierdnę to se chałupę spalę!!!
Oceń dowcip #2776:
Podziel się:
Smerfetka zaciążyła. Papa Smerf zawołał wszystkie smerfy i po kolei przepytuje:
- Używałeś prezerwatyw?
- Tak, Papo Smerfie!
- A ty używałeś prezerwatyw?
- Oczywiście, Papo Smerfie!
-Ty też używałeś prezerwatyw?
- Przysięgam, Papo Smerfie!
I tak Papa Smerf wypytywał po kolei, aż z tyłu kolejki słychać:
- Jak ja nie cierpię prezerwatyw!!!
Podziel się:
- Jaki jest najlepszy sposób na katar?
- Dwie tabletki Laxigenu i strach kichnąć.
Oceń dowcip #377:
Podziel się:
Zięć widząc teściową w drzwiach pyta:
- mamusia na długo przyjechała?
- na tak długo jak tylko chcecie- odpowiada teściowa
- to mamusia się nawet herbaty nie napije?
Oceń dowcip #3479:
Podziel się:
Sprzeczka małżeńska.
Żona do męża rozkazującym tonem:
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjdę!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjdę!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!
Oceń dowcip #3568:
Podziel się:
- Jasiu, czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny?
- Prawda
- A jak to się stało?
- Nie wiem, nigdy nam o tym nie opowiadał.
Oceń dowcip #256:
Podziel się:
- Co powinna mieć blondynka?
- Długie nogi, blond włosy i faceta na pierwszą, drugą i trzecią zmianę.
Oceń dowcip #1623:
Podziel się:
Jaki jest szczyt ostrożności?
Zamykać pusty garaż na noc żeby nikt nie podrzucił Multipli.
Podziel się:
Papiez Jan Pawel II po smierci poszedl oczywiscie prosto do nieba
Spaceruje sobie po tych niebianskich ogrodach ,aniolowie spiewaja itd - troche nudno
Spoglada z nieba w strone piekla , a tam balanga na calego tance , chulanki swawole
Stoly uginaja sie od jedzenia , na goraco , na zimno , grill ,alkohole - wiadomo pieklo
Panie zapytal sie Pana Boga , dlaczego tam tak bogato a u nas tylko owsianka i grysik
Karolku odpowiedzial Pan Bog dla nas dwojga nie oplaca sie gotowac
Podziel się: