Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek pytają:
- Czy Pan mieszka w tym zamku?
- Tak
- A czy tam nie ma żadnego straszydła ?
- Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Hrabim

Zobacz podobne:

Hrabia budzi się rano i patrzy, a tu koło łóżka leży gówno.
Hrabia krzyczy:
- Janie!
A Jan na to:
- Ja też nie!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Hrabim

Pani hrabina była niezadowolona z tego, jak jej pokojówka Elena sprząta.
Znalazłszy warstwę kurzu na stole w pokoju jadalnym, zaczyna jej złorzeczyć.
Elena na to:
- Jestem lepszą kucharką niż pani. Sprzątam dom lepiej niż pani.
- Kto tak powiedział?
- Pan hrabia. I jestem lepsza w łóżku niż pani.
Hrabina uśmiechnęła się szyderczo i powiedziała:
- Co i mój mąż ci tak powiedział?
- Nie, ogrodnik!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Hrabim, Dowcipy O mężach

- Hrabino!!! - mówi Jan:
- Hrabia leży na łożu i nie oddycha.
A na to Hrabina:
- Zawsze był leniwy...
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Hrabim

Hrabia po udanym polowaniu udziela wywiadu.
- Niech Pan nam opowie jak zdołał pan upolować tak pięknego lwa.
- No wie pan było bardzo ciężko, ale wyciągnąłem strzelbę, skierowałem w stronę lwa, strzeliłem i zesrałem się.
- No wie pan na pana miejscu też bym się chyba posrał.
- Nie wtedy, teraz.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Hrabim

- Janie! Jajka!
- Na miękko czy na twardo panie Hrabio?
- Podrapać!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Hrabim

Hrabina mówi do Hrabiego:
- Może podam kolację?
- Bez sensu.
- To może pójdziemy na spacer?
- Bez sensu.
- A może opowiem zagadkę?
- No dobra niech będzie.
- Co to jest ciepłe, owłosione i wchodzi do dziury?
- ch*j!
- A nie bo myszka.
- Mysz w piździe, bez sensu.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Hrabim