Dyrektor pyta swojego zastępcę Dowcip #5843 Dyrektor pyta swojego zastępcę:
- Czy ogłoszenie, że poszukujemy nocnego stróża odniosło jakiś skutek?
- Oczywiście! Dziś włamano się do magazynu!
Oceń dowcip #5843:
Podziel się:
Dodano: 06.10.14
Kiedy odbyły się pierwsze w wiecie wybory według komunistycznego wzorca?
W raju, gdy Pan Bóg stworzył kobietę, przyprowadził ją do Adama i powiedział:
- "Wybierz sobie żonę"
Oceń dowcip #1153:
Podziel się:
Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu siwy, zarośnięty.
Idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać, intensywnie przy tym myśląc.
Nagle słyszy z kuchni:
- Mietek zjesz śniadanie?
Na to facet wali się w czoło i mówi:
- Właśnie, Mietek!
Oceń dowcip #1484:
Podziel się:
- Będzie pan żył 80 lat - mówi lekarz do pacjenta.
- Ależ panie doktorze - ja mam 80 lat!
- A nie mówiłem?
Oceń dowcip #3846:
Podziel się:
Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie.
Niedźwiedź:
- A ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
- Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałęzionym pniu drzewa. Zasunąłem jej drąga raz i drugi.
- O! To pójdę i ja! Też zasunę.
Minęła godzina, znów się spotykają:
- No i jak tam misiu, zasunąłeś?
- Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą d*pę szyszek napchałem.
Oceń dowcip #5693:
Podziel się:
Podczas kolędy ksiądz wręczył małemu Jasiowi obrazek z wizerunkiem Świętego. Jaś obejrzał obrazek i pyta:
- Masz więcej?
Ksiądz dał mu jeszcze cztery. Mały pooglądał wszystkie i pyta:
- A z dinozaurami masz?
Oceń dowcip #4759:
Podziel się:
Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
- Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
- Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
- W porządku. Ale po co ta strzelba?
- Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
Podziel się:
Na zakładowym jubileuszu, przemawia szef wydziału.
Na zakończenie wznosi kielich ze słowami:
- Za wszystkie panie, które mamy pod sobą.
Oceń dowcip #1665:
Podziel się:
- Dlaczego blondynki nie lubią drażetek M&M?
- Bo trudno się je obiera.
Oceń dowcip #631:
Podziel się:

- Jak blondynka zabija karpia na święta?
- Topi go w wodzie!

Podziel się:
Wróbelek był głodny, nagle patrzy, idzie koń i ciągnie wóz.
Nagle koń zaczyna stawiać kasztana.
Koński kasztan jak wiadomo jest pożywny i wróbelki chętnie go zjadają.
Zatem wróbelek podskakuje, podskakuje, wpatrzony w koński
zadek, podskakuje coraz bliżej i... wóz go przejechał.
Jaki z tego morał?
Nie oglądąj się za d*pami bo głowę stracisz.
Oceń dowcip #665:
Podziel się:
Ona: "Seks był super. Teraz leżymy koło siebie. On zamyślony spogląda do góry. O czym myśli? Z pewnością o naszym uniesieniu... Coś mu zajmuje myśli. Zaciska zęby. A może chodzi mu po głowie że juz dwa lata jesteśmy razem? Może się wkurzył, że przybrałam na wadze. Nic nie mówi. Wciąż patrzy w górę..."
On: "Mucha po żyrandolu lezie. Jak to robi, że nie spadnie...
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza ze smoczkiem w d*pie
- co się stało?
- nic panie doktorze tylko mój mąż bawi się w dzidziusia.
Oceń dowcip #1537:
Podziel się: