Dwoch zuli idzie chodnikiem a tu z okna leci podpaska i jeden Dowcip #48721 Dwoch zuli idzie chodnikiem a tu z okna leci podpaska i jeden dostal w czolo patrzy i mowi korwa wata a czolo rozjebane
Podziel się:
Dodano: 18.03.20
Siedmioletni chłopczyk idzie chodnikiem w drodze ze szkoły.
Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi :
chłopcze, wsiadaj do środka, to dam Ci 10 złotych i lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli
toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ...
no wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku ...
Samochód nadal powoli jedzie za nim.
Znowu się zatrzymuje ...moja ostatnia oferta:
50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups - wsiadasz? !
Oj odczep się..... Tato!!!! Kupiłeś Matiza?, to musisz z tym żyć ........
mnie w to nie mieszaj..............!!!
Podziel się:
Jeden komputer XP mówi do drugiego:
- Ty, wiesz ten stary 98 był wczoraj na dyskotece, no i tak długo tańcował aż mu dysk wyleciał...
Oceń dowcip #5505:
Podziel się:
Trzej ludożercy umówili się w sobotę na grilla.
Dwaj już rozpalają ogień.
Pierwszy piecze smakowite kobiece udko.
Drugi przyniósł duże i muskularne męskie ramię z łopatką.
W końcu nadchodzi trzeci kanibal, niesie urnę z prochami.
– Coś Ty przyniósł? A gdzie mięsko? – pytają koledzy.
– Ja mam dietę, dzisiaj tylko „gorący kubek".
Oceń dowcip #3626:
Podziel się:
Ten się śmieje ostatni kto wolniej kojarzy!
Oceń dowcip #3729:
Podziel się:
Jasiu wraca do domu i rozpaczliwie płacze:
- Co się stało?
- Łowiliśmy ryby z tatą, aż tu nagle trafiła się naprawdę wielka sztuka ale jak zaczął ją wyciągać, to się zerwała.
- Daj spokój Jasiu. To nie jest powód do płaczu. Powinieneś się z tego śmiać.
- I tak zrobiłem mamusiu...
Oceń dowcip #5691:
Podziel się:
Jakie jest najgorsze połączenie dwóch chorób?
Sraczkai Alzheimer - biegniesz, ale nie wiesz dokąd
Podziel się:
Twoja stara zainstalowała Windowsa w pamięci RAM.
Oceń dowcip #3225:
Podziel się:
Siedzi Baca przy domku, nagle zjawia się turysta i mówi:
- Baco macie dzieci?
- Nie, nie mom
- To mogę zostawić u Was mój samochód? Bo jak go zostawię na parkingu to przyjdą dzieci i mi go rozwalą a szkoda.
- Dobrze zostawcie koło sopecki!
Turysta wraca po 2 godzinach i widzi jak dzieci skaczą po jego nowiutkim aucie, rysują lakier kamieniem i biją szyby.
Turysta zdenerwowany idzie do bacy i mówi:
- Baco mówiliście, że nie macie dzieci
A Baca na to:
- To nie są dzieci to są skurwysyny.
Oceń dowcip #1378:
Podziel się:
W kominku płonie ogien. Przed kominkiem, na bujanym fotelu siedzi dziadunio. Wokół dziadunia siedzą wnuczęta i słuchają jego historii:
- Jak byłem młody, pojechałem na safari. Niestety, zepsuł mi się samochód. Wziąłem strzelbę, i zacząłem przemierzać sawannę pieszo. Nagle z wysokiej trawy wyskakuje na mnie lew. Mierzę do niego z karabinu, strzelam... Niestety karabin nie był nabity. No to ja zaczynam uciekać. Lew coraz bliżej. Dobiegam do wielkiego baobabu. Odwracam się, widzę, że lew jest coraz bliżej. Gdy był tak blisko, że widziałem jego ślepia, lew wyskoczył. Zesrałem się...
- Nic nie szkodzi dziadku - odpowiadają wnuczęta - każdy w takiej sytuacji by się zesrał.
- Nie, nie wtedy. Teraz się zesrałem.
Podziel się:
Wiecie jak się nazywa Ruski ksiądz?
- Pop.
A wiecie jak się nazywa Ruski organista?
- Pop music...
Oceń dowcip #971:
Podziel się:
Przychodzi Gołota do lekarza.
- Proszę się położyć.
- Nie ma sprawy, to umiem najlepiej.
Oceń dowcip #5668:
Podziel się:
Masz zęby jak gwiazdki: małe, żółte i daleko od siebie.
Oceń dowcip #3324:
Podziel się: