Do samochodu wsiada dwóch podpitych osobników Dowcip #69346 Do samochodu wsiada dwóch podpitych osobników. Samochód ostro rusza z miejsca.
Kawalerska jazda trwa już dobry kwadrans. Wóz zarzuca.
− jak jedziesz? − mówi jeden z pijanych.
− Ja? Przez cały czas byłem przekonany, ze to ty prowadzisz...
Podziel się:
Dodano: 06.03.19
Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek pytają:
- Czy Pan mieszka w tym zamku?
- Tak
- A czy tam nie ma żadnego straszydła ?
- Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.
Podziel się:
Przyszła zakonnica do spowiedzi i mówi:
- Proszę księdza ja bardzo zgrzeszyłam....
Ksiądz na to:
- Siostro a co się stało?
- Zapomniałam dzisiaj po habit ubrać majtek...
- Siostro to nie jest wielki grzech.
Sistra uradowana mówi a co na pokutę??
Ksiądz na to...w drodze do ołtarza proszę zrobić dwa przewroty w przód i gwiazdę....
Oceń dowcip #5629:
Podziel się:
Wchodzą 3 wampiry do baru.
Jeden mówi:
- Poproszę setkę krwi - i ją wypija.
Drugi mówi:
- Poproszę setkę krwi - i ją wypija.
Trzeci mówi:
- Poproszę szklankę wrzącej wody.
Koledzy zdziwieni.
Barman podaj mu szklankę i pyta:
- A ty dziś co, inaczej niż koledzy?
A wampir wyjmuje zużytego tampona i mówi maczając go w wodzie:
- Ja dzisiaj herbatkę!
Oceń dowcip #1859:
Podziel się:
Idzie policjant do kibla i zastanawia się, którą pałę wyciągnąć.
Oceń dowcip #5829:
Podziel się:
Kiedy blondynka jest podobna do słonecznika?
- kiedy ma nasienie na twarzy.
Oceń dowcip #5346:
Podziel się:
Pewnego dnia Jasiu zatrudnił się jako akwizytor.
Wchodzi więc do domu potencjalnego klienta, rozrzuca gówna po całym domu i mówi:
- Jeśli nasz odkurzacz tego nie sprzątnie, to będę to jadł.
Na to gospodyni mówi:
-Życzę smacznego, bo dopiero się wprowadziliśmy i nie mamy jeszcze prądu.
Oceń dowcip #3173:
Podziel się:
Pani od matematyki pyta Jasia:
- Skąd ci przyszło do głowy, że ćwiartka może być większa od połówki?
- To niech pani porówna ćwiartkę słonia i polówkę myszy.
Oceń dowcip #5184:
Podziel się:
Co mówi ściana do ściany?
-Spotkajmy się na rogu.
Oceń dowcip #2307:
Podziel się:
Chodząc po galerii handlowej pomyślałem, że mógłbym kupić żonie zegarek na urodziny. Jednak w porę przypomniałem sobie, że ma już jeden na piekarniku.
Podziel się:
W szpitalu lekarz pyta pacjenta:
-Czy nie odczuwa pan nudności?
-Nie, mam tu takie małe radyjko.
Podziel się:
Rozmawiają dwie blondynki, jedna mówi do drugiej:
- Wiem już tyle o zwierzętach, że mogłabym zostać weteranem!
Na to druga:
- Chyba wegetarianinem.
- Ale Ty jesteś mądra!
Oceń dowcip #887:
Podziel się:
Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret:
- Przez 20 lat Cię zdradzałem.
- A ty myślisz, że ja bym Cię tak bez powodu otruła?
Oceń dowcip #91:
Podziel się: