Do salonu wbiega kowboj i krzyczy Dowcip #2986 Do salonu wbiega kowboj i krzyczy:
- Słuchajcie! Za chwilę do salonu przyjedzie czarny rycerz! Ten, który zabija dla przyjemności i każdego, który mu się sprzeciwi.
Salon opustoszał i został tylko jeden drobny kowboj, który pomyślał sobie:
- Nic mu nie zrobiłem, więc on chyba też mi nic nie zrobi.
Nagle do salonu wchodzi dwumetrowy murzyn szeroki na 1,5 metra i mówi:
- Ty kup mi drinka, a potem zrób mi loda.
Przestraszony kowboj zrobił co miał zrobić.
Nagle murzyn wstał i powiedział:
- Dobra, to ja spadam, bo czarny rycerz za chwilę tu wpadnie.
Oceń dowcip #2986:
Podziel się:
Dodano: 20.09.14
- po co jest przegroda w nosie ?
- żeby nie kusiło!
Podziel się:
Jasiu cały czas przeklina w szkole pewnego dnia miał być test słowny. Na teście miał być dyrektor i wychowawca. Jest pierwsze pytanie jasiu się zgłasza ale pani mu nie daje głosu. Jest 2 pytanie Jasiu się zgłasza ale pani nie pozwala mu mówić.
Zadzwonił dzwonek pni się pyta Jasia, Jasiu co chciałeś powiedzieć
Teraz jak się zesrałem!!!
Oceń dowcip #5788:
Podziel się:
Kowalska sprawdza męża garnitur po przyjściu z pracy i nie znajduje żadnego włoska.
- No tak - mówi - ty to już nawet łysej babie nie przepuścisz.
Podziel się:
Mówią, że Szkot jest skąpy, a przed chwilą widziałem sąsiada Szkota jak niósł do analizy dwa pełne wiadra moczu.
- A niech tam niech wiedzą, że mam gest.
Po kilku godzinach, ten sam Szkot niesie oba pełne wiadra z powrotem.
- Co się stało - pyta sąsiad:
- Znaleźli cukier!
Oceń dowcip #5022:
Podziel się:
Co myśli Ryszard Rębiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady.
Oceń dowcip #2685:
Podziel się:
Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopnięty przez zdenerwowanego lekarza.
- Następny proszę!
- Pan doktor chyba dziś nie w humorze. Może przyjdę jutro.
- Och, nie! Po prostu tamten facet, którego od dziesięciu lat leczę
na żółtaczkę dopiero dziś powiedział, ze jest Chińczykiem.
Oceń dowcip #447:
Podziel się:
Amerykanin po wyjściu z włoskiego burdelu macha dłonią na pożegnanie panienkom w oknie i woła:
- Dolares falsyfikato!
Na co dziewczęta odpowiadają:
- Ale syfilis authentico!
Podziel się:
- Dlaczego w Wąchocku nie odbył się pochód pierwszomajowy?
- Bo sołtys zachorował, a milicjant powiedział, że sam nie pójdzie.
Oceń dowcip #29:
Podziel się:
Nauczycielka mówi do dzieci:
- Wiecie po jakim warzywie łzawią się oczy?
Jasiu podnosi rękę i mówi:
- Po rzepie
A nauczycielka mówi:
- Chyba chciałeś powiedzieć po cebuli
A Jasiu:
- To pani nigdy niedostała rzepą po jajach?
Oceń dowcip #2664:
Podziel się:
Mama mówi do Jasia, który siorbie, beka i czka przy stole:
- Jasiu zachowujesz się jak prosię.
- To znaczy, że jestem synem maciory?
Oceń dowcip #963:
Podziel się:
Przed operacją.
- Panie ordynatorze, czy będzie mnie pan osobiście operował?
- Tak, lubię przynajmniej raz na rok sprawdzić, czy jeszcze coś pamiętam.
Oceń dowcip #6063:
Podziel się:
Na czym polega miłość w małżeństwie
Ona go kocha zawzięcie
On ją kocha za żarcie
Podziel się: