Dlaczego w Wąchocku ludzie chodzą w kaskach? Dowcip #2087 Dlaczego w Wąchocku ludzie chodzą w kaskach?
Bo przyleciał wielki ptak i zabrał konia z bronami, koń spadł a brony nie.
Oceń dowcip #2087:
Podziel się:
Dodano: 29.08.14
Czym się różni blondynka od ogórka?
Blondynka jest pieprzona a ogórek solony.
Oceń dowcip #372:
Podziel się:
- Panie kelner, jakie wino poleciłby pan do tego dania - wytrawne, czy półwytrawne?
- Pan jest z tą damą, która właśnie wychodziła do toalety?
- Owszem.
- Poleciłbym wódkę.
Podziel się:
Dlaczego blondynka wpatruje się w kontakt?
Bo znajomi mówili, że będą w kontakcie.
Oceń dowcip #1576:
Podziel się:
Twoja stara gra w pralce w Koło Fortuny.
Oceń dowcip #2171:
Podziel się:
- Tato, zabiłem pięć much! Dwa samce i trzy samiczki
- Jak rozpoznałeś ich płeć? - dopytuje się ojciec
- Dwie siedziały na puszce po piwie, a trzy na lustrze.
Podziel się:
- Panie doktorze! Czy taka operacja jest niebezpieczna?
- O tak! Na pięć udaje się tylko jedna.
- Ojej!
- Niech się pan nie boi. Czterej pańscy poprzednicy są już w grobie.
Oceń dowcip #4869:
Podziel się:
Jaki lekarz nie może poślubić swojej pacjentki?
Weterynarz.
Oceń dowcip #2780:
Podziel się:
Co mówi blondynka budząc się pod KROWĄ?
A panowie jeszcze tutaj.
Oceń dowcip #5245:
Podziel się:
Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.
Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki,
syn bał się jak diabli pokazać świadectwo.
Ojciec jednak, zamiast rzucać gromyi lać paskiem, zaprosił syna na fotel.
Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjšł papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie palę...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką.
- Napij się, synu...
- Tata, daj spokój, ja nie pije...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya.
- Masz, oglądaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglądaj!!!
Siedzą, popijają, czas płynie leniwie.
Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska,
lekko szumi mu w głowie.
Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki:
- Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy???
- Prymusi, synu, prymusi...
Podziel się:
Stoi żona przed lustrem i mówi do męża:
- Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 33 lata?
- Oczywiście, że nie, kochanie! Już dawno nie...
Podziel się:
Siedzą sobie dwa leniwce na gałęzi.
Pierwszy dzień, nic.
Drugiego też nic.
Trzeciego dnia jeden ruszył głową a drugi mówi do niego:
- Ferdek aleś ty nerwowy.
Oceń dowcip #2582:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza z kierownicą w plecach:
- Kto panią tu skierował?
Oceń dowcip #722:
Podziel się: