Deszcz meteorytów oglądają teść i teściowa Dowcip #6103 Deszcz meteorytów oglądają teść i teściowa.
Teść pomyślał życzenie, teściowa nie zdążyła.
Oceń dowcip #6103:
Podziel się:
Dodano: 18.08.14
Jaś mówi do Antka:
- pożycz mi 200 zł
- mam tylko100 zł
- to daj mi te 100 zł a te drugie 100 zł będziesz mi winien.
Oceń dowcip #5262:
Podziel się:
Wiesz, jak się nazywa wynalazca pisuardów?
- Ley na mour!
Podziel się:
- Kochanie, gdzie byłeś?
- Biegałem.
- A czemu koszulka sucha, a spodenki mokre?
- Nie dobiegłem.
Podziel się:
Idzie dwóch chłopów przez most i jeden mówi:
- Ile podniesiesz? Bo ja 30 kg.
-Ja 100 kg.
- A ile podniesiesz na klatę? Ja 200 kg.
- A ja 300 kg.
Jeszcze później jeden wpada do rzeki i mówi:
- Ja tonę, tonę!!
- A ja dwie.
Oceń dowcip #3387:
Podziel się:
Dziwny, proroczy sen Julki.
Jest lekcja religii.
Ksiądz pyta uczniów co im się śniło.
Na to Julka:
- mi się śniło, ze na lekcji nie powiem na jakiej całowałam się z koleżanką z klasy, nie powiem z która bo jej nie chcę obgadywać.
Na to ksiądz:
- dobra z Ciebie koleżanka ,że nie chcesz obgadywać koleżanki.
Wszyscy się pytali, z która ale Julka nie chciała powiedzieć bo lubi tą koleżankę.
Jest lekcja niemieckiego, na której Julka siedzi z Amelką (sen Julki się spełnił) i Amelka zaczyna całować Julkę.
Później klasa plotkuje co się działo na niemieckim a na następnej lekcji religii ksiądz do Julki:
- obiecałaś, ze nie będziesz obgadywać koleżanki.
Oceń dowcip #3869:
Podziel się:
Dlaczego blondynkom śmierdzi z uszu?
Bo mają nasrane we łbie!
Oceń dowcip #4714:
Podziel się:

Pani na polskim każe dzieciom opisać, jak wygląda praca dyrektora. Po chwili pyta Jasia:
- A ty czemu nic nie piszesz?
Na to Jasiu odpowiada:
- Czekam na sekretarkę.

Podziel się:
Idzie sobie mamut przez pustynię i nagle stratowało go stado słoni.
Wstaje z trudem i rozgoryczony mówi:
- Ach, ci skinheadzi!
Oceń dowcip #4721:
Podziel się:
- Tato, tato dlaczego mój braciszek ma na imię Kamil?
- Bo mama bardzo lubi czekoladę milka, a jak przestawisz literki w słowie milka to wyjdzie wyraz Kamil
- Aha, czyli moja siostrzyczka ma na imię Tola bo mama bardzo lubi lato?
- Tak, brawo, że się domyśliłeś Alan
Podziel się:
Przychodzi gruba baba do lekarza.
- Panie doktorze, proszę mi dać coś, żebym schudła.
Lekarz dał jej pudełko tabletek z przykazaniem, aby brała przez miesiąc codziennie jedną.
Baba, niewiele myśląc, pożarła wszystkie zaraz po wyjściu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, skóra na niej wisi. Lekarz obejrzał ją krytycznie, zebrał skórę, naciągnął i zawiązał na głowie kokardę. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajomą.
- Oj, jak ty bardzo schudłaś! A jaką masz ładną kokardę na głowie!
- Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że mam obrośniętą klatkę piersiową.
Oceń dowcip #810:
Podziel się:
Lekarz wchodzi na oddział anemików.
- Cześć orły, sokoły!
- Dlaaaczegoooo pan doktor taaak dooo nas móóówi?
- A kto wczoraj latał pod sufitem, jak siostra przełożona włączyła wentylator?
Oceń dowcip #3323:
Podziel się:
Lekcja biologii. Nauczycielka tłumaczy:
- Pręciki i słupki w kwiatkach to ich organy reprodukcyjne.
Głos Jasia z tyłu klasy:
- K*rwa! A ja je wąchałem!
Podziel się: