Dentysta naprawia pacjentowi zęby Dowcip #5497 Dentysta naprawia pacjentowi zęby.
Po pewnej chwili pyta:
- Jak tam zdrowie żony?
- Aghagehe - usiłuje powiedzieć pacjent z otworzoną buzią.
- A no to dobrze, że zdrowa - odpowiada lekarz.
Minęła kolejna chwila, dentysta pyta:
- A słyszałem, że córka zdała prawo jazdy?
- Ahgaghega - odpowiada z trudem pacjent.
- Aha, no to fajnie.
Już pacjent schodzi z fotelu i pyta:
- No to kiedy kolejna wizyta?
- Słucham?
- Kiedy następna wizyta?
- Co pan mówi?
- Aghaghe gha haga - bełkocze koleś.
- Aaaa w czwartek.
Oceń dowcip #5497:
Podziel się:
Dodano: 28.10.14
Przyjeżdża Kohl do Warszawy.
Wałęsa oprowadza go po Warszawie i pokazuje zabytki.
Kohl powtarza tylko:
- Ja gut, Ja gut.
Na to Wałęsa mówi do Mietka:
- Czego on tak chce tych jagód? Skocz i mu przynieś.
Mietek po chwili wraca.
Daje Kohlowi jagody, które ten zjada i mówi:
- Danke.
Na to Wałęsa:
- Ooooo, co to to nie! Danki Ci nie dam.
Oceń dowcip #4659:
Podziel się:
Co to jest? Zaczyna się na D, kończy na A i zużywa dużo papieru?

Drukarka
Podziel się:

Żona mówi do męża.
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?

Podziel się:
Na pustyni wyczerpany turysta pyta Beduina:
- Którędy do Kairu?
- To będzie cały czas prosto, a w piątek w prawo. W przyszłym tygodniu...
Oceń dowcip #3123:
Podziel się:
Psychiatra do pacjenta zatwardziałego kryminalisty:
- Opowiem panu początek historii a pan ją dokończy.
- Dziad i baba posadzili rzepkę...?
- A Rzepka odsiedział swoje i załatwił i dziada i babę.
Oceń dowcip #4431:
Podziel się:
Wędrujący turysta spotyka chłopa:
- Hej! Daleko do wsi? - woła do spotkanego.
- Nieee. Trzeba iść ścieżką prosto, potem skręcić w lewo, przejść przez pole konopi. Dalej będzie mówiąca rzeka
Podziel się:
- Co Ty Jasiek? Dostałeś po gębie i nie zareagowałeś?
- Owszem zareagowałem.
- Jak?
- Spuchłem
Oceń dowcip #5666:
Podziel się:
Policjant chwali się narzeczonej:
- A poza tym czytam bardzo dużo książek.
- Naprawdę? Czytałeś Norwida?
- Nie. A kto to napisał?
Oceń dowcip #3373:
Podziel się:
Transatlantyk płynie przez ocean. W pewnym momencie z niewiadomych przyczyn ulega awarii i idzie na dno. Trzymając się jednego koła ratunkowego do pobliskiej wyspy dopływa dwóch rozbitków. Rozbitkowie to przypadkowy Kowalski i Angelina Jolie. Wyspa oczywiście okazuje się bezludna. Gdy mija pierwszy szok i nastaje wieczór, oboje leżą na plaży w ostatnich promieniach zachodzącego słońca. W pewnym momencie odzywa się Angelina:
- Jesteśmy tu sami, nie zanosi się na szybki ratunek...
- No...
- Chyba nic się nie stanie jak zrzucimy ubrania i przytulimy się do siebie,co?
- No...
Przytulają się, a że krew nie woda, po paru godzinach wykończeni padają na piasek. Sytuacja powtarza się przez parę kolejnych dni. Następnego dnia Angelina podchodzi do Kowalskiego, który smutny i zasępiony siedzi na plaży i spogląda na błękitne wody morza...
- Kochany, może zrzucimy ubrania...
- Nie... nie mam ochoty - powiedział i odwrócił głowę
- Boże! Co się stało?
- A... nic...
- Powiedz proszę! Może będę mogła pomóc!?
- A wiesz - odpowiada Kowalski - że chyba możesz...
- Co mam zrobić? Mówić świństewka? A może...
- Nie... ubierz moje spodnie.
Ubrała
- Ubierz moja koszulę i marynarkę...
Ubrała
- Hmmm... ubierz mój kapelusz i włóż pod niego włosy..
Ubrała...
- Taaaak... ubierz jeszcze moje okulary przeciwsłoneczne
Ubrała a Kowalski pyta:
- I co? Czujesz się chociaż trochę jak facet?
- No... trochę tak...
- STARY RUCHAŁEM ANGELINĘ JOLIE!!!!
Podziel się:
Spotykają się dwie blondynki. Jedna mówi do drugiej:
- Wiesz Aniu miałam wczoraj dziwna sytuacje. Budzę się o 3 nad ranem, patrze starego nie ma w łóżku. Idę do kuchni i wyobraź sobie, a on stoi i wali sobie konia.
- I co zrobiłaś? mu awanturę? albo chociaż przyłożyłaś?
- Nie no co ty, zrobiłam mu loda.
- ZWARIOWAŁAŚ!? Loda?
- No pewnie. Łatwiej umyć zęby niż podłogę
Podziel się:
Czym się różni ławka od murzyna?
Ławka może utrzymać rodzinę.
Oceń dowcip #965:
Podziel się:
W zatłoczonym autobusie córka mówi nagle do matki:
- Mamo, będę miała dziecko.
- Jezus Maria, no co ty mówisz!! Z kim?
- Nie wiem mamo, nie mogę się odwrócić.
Oceń dowcip #5700:
Podziel się: