Czym się różni Indianin od pawiana? Kolorem zadka! Dowcip #5507 Czym się różni Indianin od pawiana?
Kolorem zadka!
Oceń dowcip #5507:
Podziel się:
Dodano: 20.09.14
Wychodzi żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło.
Oceń dowcip #974:
Podziel się:
Spotykają się dwaj koledzy pod blokiem.
Jeden mówi do drugiego:
- Ty kurna, a ty tą Mariolkę kurna znasz?
- No znam.
- A wiesz kurna, zaprosiła mnie wczoraj do siebie.
- E, zalewasz.
- No kurna nie zalewam, mówię kurna jak było. Potem wypiliśmy sobie coś nie coś.
- E, zalewasz.
- No kurna nie zalewam, mówię kurna jak było. Potem położyła się na łóżko.
- E, zalewasz. Naprawdę?
- No kurna nie zalewam, mówię jak było. A potem powiedziała, żebym kurna zrobił to co potrafię najlepiej.
- E, zalewasz. I co zrobiłeś?
- No kurna nie zalewam, mówię jak było. Więc podszedłem do niej i zawaliłem jej z dyńki.
Oceń dowcip #565:
Podziel się:
- Czym się różni polskie prawo od amerykańskiego?
- Polskie gwarantuje wolność wypowiedzi, a amerykańskie wolność po wypowiedzi.
Oceń dowcip #2526:
Podziel się:
Spotyka nauczycielka Jasia, którego uczyła w szkole.
Znając Jasia stamtąd jako hultaja, nieuka i rozrabiaka, twierdząc, że nic z niego dobrego nie wyrosło pyta:
-Jasiu, jak Ci się żyje..co robisz?
Na co Jasiu odpowiada:
-Wykładam chemię...
Zdziwiona nauczycielka przełyka ślinę i kontynuuje...
-Tak!(z niedowierzaniem)....A gdzie?
-Jaś:"Na półki w Biedronce"
Podziel się:
Twoja stara kupuje po cenach sugerowanych.
Oceń dowcip #4935:
Podziel się:
Idzie blondynka, nagle widzi przed sobą wysoki mur.
Stanęła. Stoi cierpliwie, stoi, aż w końcu mur się zawalił i blondynka poszła dalej.
Jaki z tego morał?
- Mądry zawsze ustępuje głupszemu.
Oceń dowcip #3018:
Podziel się:
Facet na parkingu montuje alarm do Fiata 126p pospolitego malucha. Przechodzi sasiad przyglada sie i mowi:
- Co tam sasiad kradna auta??
- Kradna kradna....ale do mojego przychodza sie wyszczac!!!
Podziel się:
Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo.
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.
Oceń dowcip #785:
Podziel się:
Nauczyciel pyta się Jasia:
-Jakie kwiaty najbardziej lubisz?
- Róże.
- Proszę, napisz to na tablicy.
- Chyba jednak wolę maki - mówi Jasio.
Oceń dowcip #1948:
Podziel się:

Mówi Jaś do Małgosi:
- Małgosiu, stań na drabince to ci dam 5 zł!
Małgosia stanęła na drabince i krzyczy do mamy:
- Mamo, Jaś mi dał 5 zł bo stanęłam na drabince.
- Małgosiu, Jaś chciał ci zobaczyć majteczki.
Na drugi dzień Jaś z kolegami mówią:
- Małgosiu, stań na drabince to ci damy po 3 zł.
Małgosia znów stanęła na drabinkę i krzyczy do mamy:
- Mamo, Jaś z kolegami dali mi po 3 zł, bo stanęłam na drabince!
- Małgosiu, Jaś z kolegami chcieli ci zobaczyć majteczki.
- A ja ich wykiwałam, bo dzisiaj nie nałożyłam majteczek!

Podziel się:
Jasiu przychodzi do babci i się pyta:
- co rodzice robią w nocy?
- idź mi stąd.
Jasiu poszedł do siostry:
- co rodzice robią w nocy?
- idź mi stąd.
Jasiu poszedł do brata:
- co rodzice robią w nocy
- zakradnij się w nocy to zobaczysz.
Rodzice przychodzą do domu tato mówi:
- ładną masz bułeczkę
- a ty kiełbaskę
A Jasiu wyskakuje zza firanki i mówi:
- a może ketchupu?
Oceń dowcip #4891:
Podziel się:
Babcie rozmawiają o swoich wnukach:
- Mój będzie ogrodnikiem, bo cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi.
- Mój będzie lekarzem, bo cały dzień bandażuje lalki.
- A mój będzie pilotem, bo cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i mówi - Babciu, ale odlot...
Oceń dowcip #3544:
Podziel się: