Czy pani mąż nie ma przypadkiem jakichś problemów zdrowotnych Dowcip #88830 Sąsiadka pyta się sąsiadki:
- Czy pani mąż nie ma przypadkiem jakichś problemów zdrowotnych?
- Ależ skąd! Wręcz przeciwnie! Mój mąż jest zakochany! Jak wejdzie po schodach do domu to już od progu krzyczy: "Moje serce! Moje serce!"
Podziel się:
Dodano: 24.04.19
Jak się nazywa Chiński złodziej mazaków?
Kosimazaki
A jak drwal?
Piłajajamucharata
A jak po czesku wiewiórka?
Kociazapierdalajka
Oceń dowcip #4022:
Podziel się:
Idzie głuchy, niewidomy i kulawy przez las.
Nagle głuchy mówi:
- Coś słyszę
Niewidomy:
- Coś widzę
A kulawy:
- No to spie**alamy
Oceń dowcip #4841:
Podziel się:
- Ała! Dziewczyny, paznokieć złamałam!
- I co z tego? Czemu się drzesz?
- Bo go z nosa nie mogę wyjąć!
Podziel się:
Uradowana żona wraca do domu.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu.
- No i?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.
Oceń dowcip #3758:
Podziel się:
Wiesz kim jest idealny mąż, a kim idealny kochanek?
Idealny mąż to taki, który zastając żonę baraszkującą w łóżku z
kochankiem powie:
- Wy dokończcie, a ja idę zaparzyć kawę.
Idealny kochanek to taki, który w tej sytuacji potrafi jednak dokończyć.
Podziel się:
Pani pyta Jasia:
- Ile to jest 2+2?
Jasiu licząc na jednej ręce mówi:
- 5.
- Nie... i nie liczy się na palcach, włóż ręce do kieszeni i powiedz ile to jest 5+5.
Jasiu tam rusza tymi rękoma w spodniach i mówi:
- 11
Podziel się:
Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się go:
- Jasiu jak było w szkole?
- A dobrze
Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile a ja największy.
Oceń dowcip #37:
Podziel się:
Jasiu ma napisać referat.
- Co mam powiedzieć na referacie??- pyta się Jaś.
-Spadaj.
Idzie do wujka pyta się o to samo.
-spie**alaj.
Idzie do Brata który jest z dziewczyną:
-Kocham cię.
Idzie do Księdza który go nie słyszy:
- Niech spoczywa w pokoju.
Na drugi dzień w szkole:
- Jasiu masz referat??
- Spadaj.
- Jasiu 1!!!
- spie**alaj.
- Jak ty się zachowujesz jasiu?? Do dyrektora.
- Kocham cię.
Nauczycielka mdleje.
- Niech spoczywa w pokoju.
Podziel się:
Do jednego z księży przychodziła pobożna pani i stale zamęczała go tym samym pytaniem:
- Do kogo mam odmawiać litanię: czy do św. Antoniego, czy do św. Józefa, czy do Matki Boskiej, bo już zapomniałam?
W końcu, wyprowadzony z równowagi ksiądz odpowiedział:
- Niech pani odmawia litanię do wszystkich diabłów!
Oceń dowcip #3795:
Podziel się:
Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca.
Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu:
- Honor.
- Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy "honor" to cecha?
- Nie, samo "h".
Oceń dowcip #5570:
Podziel się:
Dlaczego blondynka chce skoczyć przez okno?
- Bo chce wypróbować nowe podpaski olweys ze skrzydełkami.
Oceń dowcip #1714:
Podziel się:
Jasiu dlaczego twoje lekcje odrabia Tata
-bo mama nie ma czasu
Podziel się: