Czemu podczas narodzin Chucka Norrisa najpierw wyszła jego no Dowcip #927 Czemu podczas narodzin Chucka Norrisa najpierw wyszła jego noga?
Żeby móc kopnąć lekarza z półobrotu w twarz.
Oceń dowcip #927:
Podziel się:
Dodano: 19.08.14
Czym się różni rodzina inteligencka od patologicznej?
Tym, ze jak w rodzinie inteligenckiej mąż powie do żony "odpierdol się" to dostaje plaskacza. A w rodzinie patologicznej jak maż powie do żony "odpierdol się" to po chwili żona wraca w miniówce i szpilkach.
Podziel się:
Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta:
- Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach"?
Zgłasza się Jasio:
- Kłamstwem, panie profesorze...
Podziel się:
Do przedziału wagonu sypialnego przez pomyłkę sprzedano bilet mężczyźnie i kobiecie. Lekko zażenowani kładą się spać, mężczyzna na górnej koi. Zanim zasnęli, kobieta widzi spuszczoną na sznureczku kartkę, a tam napisane:
- Jeśli chce pani spędzić ze mną tę noc, proszę delikatnie pociągnąć za sznurek. Jeśli nie, proszę pociągnąć 100 razy, z tym że ostatnie 20 bardzo szybko.
Podziel się:
Przychodzi facet do sklepu.
Do pierwszego:
- Czy są może kosmiczne gacie?
- Nie
Idzie do drugiego.
- Czy ma pan może kosmiczne gacie?
- Nie.
Idzie do trzeciego z pytaniem czy są kosmiczne gacie?
- Nie
Idzie do czwartego i się pyta:
- Ma pani kosmiczne gacie?
- Nie. A po co są panu potrzebne kosmiczne gacie?
- Bo moja żona ma d*pę nie z tej ziemi!
Oceń dowcip #1356:
Podziel się:

Żona dzwoni do męża:
- Kochanie, masz problem!
- Co się stało?!
- Wjechałam w Maybacha, zaproponowałam właścicielowi rozliczenie w naturze i ten się zgodził...
- No i w czym mój problem?
- To gej.

Podziel się:

Idzie blondynka ulicą z wiaderkiem spermy. Spotyka ją inna blondynka i pyta:
- Co tam masz?
- Spermę.
- A gdzie byłaś?
- Na płukaniu żołądka.

Podziel się:
Profesor:
- Załóżmy, że w latach 20-tych rodzi się pewna liczba blondynów i pewna liczba brunetów. Mając krzywą czasu przebywania możemy obliczyć ilu blondynów i brunetów jest obecnie w społeczeństwie.
- Chyba, że stracili kolor włosów - wtrąca studentka.
Oceń dowcip #4568:
Podziel się:
Leci sobie samolot, a w nim ludzie różnych nacji.
Nagle coś się psuje i samolot zaczyna spadać.
Pilot ogłosił, że maszynę trzeba odciążyć, więc wyrzucono bagaż.
Samolot wrócił na poprzedni kurs, lecz nie minął kwadrans a znowu
coś nawaliło.
Ludzie patrzą po sobie, kto dla ratowania współpasażerów poświęci się i wyskoczy.
Nagle zrywa się Amerykanin i mówi, że skoro Batman, Superman i Spiderman to Amerykanie to on też może być Hero, po czym wypił z barku całą Whisky, przeleciał wszystkie blondynki i z okrzykiem
"FOR UNITED STATES" wyskoczył.
Wszystko wróciło do normy, ale zaraz wszystko się powtórzyło
Tym razem podniósł się Francuz i mówi, że skoro Amerykanin mógł
to on też.
Wypił wszystkie czerwone wina jakie były w barku, przeleciał wszystkie brunetki i z okrzykiem "VIVE LA FRANCE" wyskoczył.
Po niedługim czasie sytuacja się powtarza, a wszyscy patrzą na
Polaka.
Polak rozejrzał się, powiedział: "Czemu nie?", wzruszył
ramionami, wypił WSZYSTKO co było w barku oraz własne zapasy,
przeleciał WSZYSTKO co się ruszało i z okrzykiem "NIECH ŻYJE MOZAMBIK" wyrzucił Murzyna.
Oceń dowcip #4463:
Podziel się:
Babcia się pyta Jasia:
- ile to jest 2+2
- yy no ten, cztery
- brawo Jasiu dostajesz 4 cukierki
- a mogłem powiedzieć 8
Oceń dowcip #1232:
Podziel się:
- Uwaga, uwaga! Podajemy komunikat: "Jest godzina 17:48. A teraz komunikat dla policjantów - pałeczka, daszek, krzesełko, bałwanek".
Oceń dowcip #3088:
Podziel się:

Do "Pewex"-u przyszedł z wiaderkiem góral:
- Pani, han co to za flaska?
- Francuski koniak.
- Loć!
- Proszę bardzo.
- A hanta flasysia piykno mi się widzi.
- To jest najlepsze wino portugalskie 'Porto'.
- Loć. A hanta?
- Polski spirytus.
- Dużo loć. Za to sycko kielo płacem?
- Dwieście pięćdziesiąt dolarów.
- Wyloć!

Podziel się:
- W takiej krótkiej spódniczce na dyskotekę nie pójdziesz!
- Tato, ale ja mam już 18 lat.
- Gówno mnie to obchodzi, Kamil. Nie idziesz!
Podziel się: