Co to jest małe, zielone i miauczy? Dowcip #4954 Co to jest małe, zielone i miauczy?
- Żabka sierotka adoptowana przez kotka.
Oceń dowcip #4954:
Podziel się:
Dodano: 11.09.14
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze jądra mnie bolą.
- Jak mówicie?
- Nie, jak używam babę.
Oceń dowcip #4911:
Podziel się:
Komputerowiec podrywa laskę:
- Chcesz herbaty?
- Nie
- Kawy?
- Nie!
- Hm, może wódki?
- NIE!
- Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują.
Oceń dowcip #1600:
Podziel się:
- Oglądałem ostatnio zawody w podnoszeniu ciężarów.
- Kobiet czy mężczyzn?
- Nie mam pojęcia.
Podziel się:

Czym różni się walec angielski od wiedeńskiego?
Angielski jeździ lewą stroną.

Podziel się:
Dlaczego mieszkańcy z Wąchocka nie oglądają telewizji?
Bo sołtys sobie firanki kupił.
Oceń dowcip #5947:
Podziel się:
- Królowie nie zdejmują kapeluszy przed nikim - mówi nauczycielka
- Nieprawda - krzyczy Jasiu
- To powiedz nam Jasiu przed kim zdejmują?
- Przed fryzjerem.
Oceń dowcip #3085:
Podziel się:
Przychodzi piłkarz do spowiedzi.
Ksiądz się pyta:
- Gdzie chcesz synu pójść, do nieba czy do piekła?
- do Barcelony.
Oceń dowcip #3114:
Podziel się:
Trzech kanibali umawia się na grilla. Jeden przyniósł kobiece udka, drugi męskie ramię, natomiast trzeci - urnę z prochami. Pierwszy pyta trzeciego:
- Nie za dużo tych gorących kubków ostatnio?
Podziel się:
Czemu podczas narodzin Chucka Norrisa najpierw wyszła jego noga?
Żeby móc kopnąć lekarza z półobrotu w twarz.
Oceń dowcip #927:
Podziel się:
Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopnięty przez zdenerwowanego lekarza.
- Następny proszę!
- Pan doktor chyba dziś nie w humorze. Może przyjdę jutro.
- Och, nie! Po prostu tamten facet, którego od dziesięciu lat leczę
na żółtaczkę dopiero dziś powiedział, ze jest Chińczykiem.
Oceń dowcip #447:
Podziel się:
Nauczyciel napisał w dzienniczku uczennicy:
- Pańska córka Zosia jest nieznośną gadułą.
Nazajutrz dziewczynka przyniosła dzienniczek z adnotacją ojca:
- To pestka.Gdyby pan słyszał jej matkę!
Oceń dowcip #955:
Podziel się:
Idzie facet przez wieś i uśmiecha się od ucha do ucha:
- Stefan z czego się tak cieszysz? - pyta sąsiad
- Właśnie przed godziną zostałem ojcem, mam syna.
- To gratulację. Jak się czuje żona?
- Nie wiem. Jeszcze jej o tym nie powiedziałem.
Oceń dowcip #2710:
Podziel się: