– Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami? Dowcip #4454 - Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami?
- Pakują im drugie śniadanie i wysyłają do pracy...
Oceń dowcip #4454:
Podziel się:
Dodano: 17.06.20
Egzamin z medycyny z rozpoznawania narządów.
Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę.
W niej narządy do rozpoznawania.
Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ją, dostaje 5, wychodzi.
Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi.
Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może nic rozpoznać, w końcu mówi:
- Kiełbasa!
- Panie jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?!
- No przecież mówię, że kiełbasa.
- Proszę wyjść.
Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę.
Zakłopotani egzaminatorzy postanawia dać mu w końcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj tą wódkę zagryzali?!
Oceń dowcip #2272:
Podziel się:
Mama pyta się Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
- Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
- Nie płacz to tylko sen!
- Właśnie dlatego płaczę.
Oceń dowcip #30:
Podziel się:
Z pamiętnika żołnierza:
- Poniedziałek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy dziewczynę, to ją w krzaki!
To był dobry dzień...
- Wtorek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy chłopaka, to go w krzaki!
To był dobry dzień...
- Środa. Dostałem przepustkę i idę na piwo. Spotkali mnie żołnierze idący na ćwiczenia. To był zły dzień...
Oceń dowcip #2209:
Podziel się:
Siedzi dziadek w pokoju i myśli. Podchodzi do niego babka i się pyta:
- Co ty stary tak myślisz?
- A bo zapomniałem jak się nazywam.
- O stary sklerotyk się znalazł, nie wie jak się nazywa. Ja to pamiętam wszytko jeszcze z przed Pierwszej Komunii, a Ty stary zgredzie nawet nie wiesz jak się nazywasz.
- To jak się nazywam?
Babka siedzi, myśli aż w końcu mówi:
- Ale to dziś potrzebujesz wiedzieć?
Podziel się:
Jasiu przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamo dostałem 5 w szkole.
- Naprawdę.
- Tak, dwójkę z matematyki, dwójkę z historii i jedynkę z Polskiego.
Oceń dowcip #4037:
Podziel się:
Przychodzi do lekarza pół baby.
- Co się pani stało?
- A sąsiad mnie przerżnął.
- A gdzie druga połówka?
- A wypiliśmy.
Oceń dowcip #5362:
Podziel się:

Jaka jest najwyższa forma życia zwierzęcego?
- Żyrafa.

Podziel się:
Mąż który wyjechał na wczasy kilka dni wcześniej niż jego żona otrzymuje od niej SMS-a:
"spóźniłam się na pociąg, wyjeżdżam jutro o tej samej porze".
Mąż szybko wysłał odpowiedz:
"Nie jedź o tej samej porze, bo znów się spóźnisz".
Oceń dowcip #4556:
Podziel się:

Przychodzi jak zwykle spóźniony lekarz i zaczyna przyjmować pacjentów:
- Proszę bardzo!- Mam kłopoty z oddawaniem moczu.
- Ile ma pan lat?
- 84.
- To już pan swoje oddał... Następny proszę!

Podziel się:
Jasiu chodził do szkoły bardzo brudny, więc jego nauczyciel napisał:
- Jasiu śmierdzi, Jasia trzeba umyć.
Następnego dnia ojciec napisał w dzienniczku:
- Jasiu nie jest do wąchania, Jasia trzeba uczyć.
Oceń dowcip #5884:
Podziel się:
Elegancko ubrana kobieta weszła do salonu Mercedesa i od razu jej uwagę przyciągnął piękny, czarny, błyszczący, sportowy model. Podeszła do niego, otworzyła drzwi i nachyliła się nad fotelem obitym czarną miękką skórą. Kiedy go dotknęła, nagle niespodziewanie wymknął jej się głośny pierd. Wyraźnie zawstydzona szybko się wyprostowała i obróciła się, żeby sprawdzić czy ktoś tego nie usłyszał. I okazało się, że cały czas tuż za jej plecami stał sprzedawca.
- W czym mogę Pani pomóc? - zapytał
Kobieta szybko rzuciła pytanie:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jeśli spierdziała się Pani tylko go dotykając, to po usłyszeniu ceny się Pani zesra.
Podziel się:
Dwóch ledwie odrosłych od ziemi chłopców ogląda się za atrakcyjną dwudziestolatką.
- Popatrz - mówi jeden z nich - musiała być całkiem całkiem jak była młoda.
Oceń dowcip #3610:
Podziel się: