– Co powstanie z cegły i blondynki? – Pustak. Dowcip #4599 - Co powstanie z cegły i blondynki?
- Pustak.
Oceń dowcip #4599:
Podziel się:
Dodano: 21.08.14
Wieczorem przychodzi baca do I-szego sekretarza gminnej POP i mówi, że chce koniecznie zapisać się do partii.
Sekretarz mówi, że trzeba pół roku próby.
Na to baca:
- Albo mnie tyrozki zopisecie, albo nie chce w ogóle.
- Ależ baco, powiedzcie, chociaż dlaczego.
- Jak mnie zopisecie to powim.
- Ale baco, nie mogę was zapisać, skoro nie znam nawet motywacji.
Po godzinnej konwersacji w tym stylu sekretarz skapitulował i zapisał bacę do partii.
- No to powiedzcie baco teraz, dlaczego tak nagle zachciało wam się do partii?
- No, tera powim. Psychodza jo do chołupy i wchodzę do swojego pokoju a tam widza, moja żona w moim łóżku z kochankiem. No to posedł jo do kuchni, golnął se kielicha i posedł do drugiego pokoju, a tam widza córka w łóżku z gachem. No to wrócił jo do kuchni, golnął se drugiego kielicha i se powidzioł: JO WAM k**wy WSTYDU NAROBIE!
Oceń dowcip #1416:
Podziel się:

- Co powiedziała blondynka oglądając film porno?
- O! To ja!

Podziel się:

Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym nosem.
- Co ci się stało? - pyta mama.
- To przez tego magika z cyrku, który podczas przedstawienia wyciągnął mi z nosa złotą monetę!
- I zostawił cię w takim stanie?
- On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali następnych monet!

Podziel się:
Ilu psychologów trzeba do wymiany żarówki?
Jednego, ale będzie to bardzo długo trwało, bardzo dużo kosztowało i żarówka musi bardzo tego chcieć.
Podziel się:
W restauracji:
- Poproszę pieczeń z zająca. Tylko żeby mi w niej śrutu nie było!
- Ma pan szczęście, dzisiaj przywieźli jednego, który podciął sobie żyły
Podziel się:
Dlaczego blondynka krąży wokół drzewa?
- Chce autograf od Kory.
Oceń dowcip #933:
Podziel się:
Kobieta w pociągu miała okres więc poszła do łazienki zmienić podpaskę.
Zmieniła raz, drugi a gdy poszła za trzecim: pierwsza łazienka zajęta, druga to samo i trzecia też.
Ale na korytarzu nikogo nie było no to ją zmieniła i wyrzuciła przez okno.
Jakiś pijak dostał w łeb i mówi:
- Takie miękkie a mi łeb rozj**ało.
Oceń dowcip #4812:
Podziel się:
Lekcja w szkole muzycznej.
Nauczycielka mówi:
- Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Żeby było ciekawiej, jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać co to za utwór.
Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc.
Dzieci krzyczą:
- Wiemy, wiemy! To "Sonata księżycowa".
- Brawo - mówi nauczycielka.
Następnie do tablicy podchodzi Zosia.
Rysuje wielki pastorał.
Dzieci krzyczą:
- Wiemy, wiemy! To "Symfonia pastoralna"
- Świetnie - mówi nauczycielka.
Następnie do tablicy podchodzi Jasiu i maluje wielkiego pen*sa.
W klasie zapanowała cisza.
Nauczycielka spoglądając na tablicę pyta się Jasia:
- Co to ma znaczyć? Przecież to nie jest związane z utworami Beethovena.
Na to Jasio, z pretensją w głosie:
- Nie zgadliście! "Dla Elizy"!
Oceń dowcip #5748:
Podziel się:
Egzamin z logiki.
Profesor pyta studenta:
- Jeśli w czasie egzaminu okazuje się, że jeden z rozmówców nic nie wie, to co powinien zrobić ten drugi?
- Wziąć swój indeks i wyjść - odpowiada student.
Oceń dowcip #5351:
Podziel się:
Jakie ciastka jedzą hydraulicy?
Rurki

A górale?
Karpatki

A stare dziadki?
Pierniki
Oceń dowcip #11:
Podziel się:

- Panie doktorze, do której pan dzisiaj przyjmuje? - pyta pacjent.
- Do lewej, do lewej... - odpowiada lekarz wskazując lewą kieszeń fartucha.

Podziel się:
W sądzie sprawa rozwodowa:
- wina leży po obu stronach...
- po stronie żony i teściowej.
Oceń dowcip #1431:
Podziel się: