Co powstaje gdy striptizerka spadnie ze sceny na widownię? Dowcip #5792 Co powstaje gdy striptizerka spadnie ze sceny na widownię?
Sztuka w przestrzeni publicznej
Oceń dowcip #5792:
Podziel się:
Dodano: 25.09.14
Spotyka się dwóch gości w barze. Nie widzieli się pare lat. Siedli przy ladzie i pija piwo.
- Słuchaj stary. Widzę ze Ty nie masz problemu z podrywaniem dziewczyn, ja to nawet jak jakaś ma się spodoba to nie wiem co mam do niej powiedziec.
- A widzisz ta blondyne co wchodzi do kibla?
- No widzę.
- Fajna?
- No zajebista.
- To podejdz pod kibel, jak wyjdzie powiedz "Cześć", a potem pierwsze co ci przyjdzie do głowy i rozmowa jakoś się sklei...
Tak tez zrobil. Wychodzi blondyna, a gość ją zatrzymuje:
- Cześć.
- No Hej - odpowiada blondyna.
- Srałaś?
Podziel się:
- Dzień dobry, rozmawiam z panem Kwaśniakiem?
- Tak.
- Panie Aleksandrze, tu salon Toyoty.
- No?
- Nadszedł pański samochód, może pan odebrać.
- Jaki znowu, samochód?
- Toyota Prado.
- Jaka kurna, Toyota Prado?
- No srebrzysta, metalic, zgodnie z życzeniem. Wniósł pan 70% zaliczki...
Aleksander, zakrywszy słuchawkę, rzucił za siebie:
- Rysiu, my tych pieniędzy nie przepili! Auto my kupili!
Podziel się:
Żona z mężem w restauracji. Ona zamawia:
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampka czerwonego wina.
Kelner pyta:
- A warzywo?
- A on... On zje to co ja.
Oceń dowcip #5249:
Podziel się:
Jest lekcja biologi.
Pani pyta dzieci:
- Co zjada bocian?
Dzieci milczą.
Po chwili wchodzi Jaś i mówi:
- ŻaŻaŻaŻaŻaŻaŻa
- No wykrztuś to z siebie wreszcie
- zapier**lili mi łopatkę!
Oceń dowcip #3614:
Podziel się:
Żona strofuje męża:
- Czy naprawdę musiałeś znowu wypić całą butelkę wódki?
- Kochanie, tym razem zostałem zmuszony.
- Przez kogo?
- Przez przypadek. Zgubiłem nakrętkę od butelki.
Oceń dowcip #731:
Podziel się:
Żona w delegacji.
kowalski zawozi syna do przedszkola.
- To nie nasze dziecko. - słyszy w pierwszym.
- Nie znamy tego chłopca. - słyszy w drugim.
Jjadą do trzeciego, czwartego... wszędzie to samo.
W końcu syn mówi:
- Tato, zaliczamy jeszcze jedno przedszkole i jedziemy do szkoły bo się na lekcje spóźnię!
Oceń dowcip #5026:
Podziel się:
- Mamo, kupisz mi loda ?
- To, że śpię z Twoim ojcem nie znaczy jeszcze, że od razu masz mi mówić "mamo"...
- No to jak mam się do Ciebie zwracać ?
- No normalnie, jak zawsze, Andrzej...
Podziel się:
Syn do taty, policjanta:
- Tato, skąd wiesz, że ziemia jest okrągła?
- Jak to skąd? Przecież każdy głupi widział globus.
Oceń dowcip #4391:
Podziel się:
Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony:
- Co sobie pomyślałaś wczoraj jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś to go wcale nie miałeś!
Oceń dowcip #5945:
Podziel się:

- Synku, muszę powiedzieć,że Twoje świadectwo pozostawia wiele do życzenia.
- Fajnie, tato! To ja życzę sobie rower.

Podziel się:
Żona do męża:
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju, to zegar spadł tuż za mną.
- Zawsze się cholera spóźniał.
Oceń dowcip #698:
Podziel się:
Rano żona do śpiącego męża:
- Kochanie , dzwonił budzik
- Taaaakkk? A co chciał?
Oceń dowcip #1080:
Podziel się: