Co jest małe i białe na telewizorze? Mucha w koszuli nocnej. Dowcip #1569 Co jest małe i białe na telewizorze?
Mucha w koszuli nocnej.
Oceń dowcip #1569:
Podziel się:
Dodano: 06.09.14
Jaś pyta mamę:
Mamo, dlaczego Kasia ma takie rozcięcie zamiast ptaszka.
Mama odpowiedziała:
Bo jak była mała to spadła na nóż.
Jaś na to:
Ach to babcia spadła na siekierę.
Oceń dowcip #1694:
Podziel się:
Jak brzmi krótki dowcip polityczny?
Lepper myśli.
A jaki jest najkrótszy dowcip polityczny?
Lepper.
Oceń dowcip #828:
Podziel się:
Kolega podwozi kolegę nowym samochodem:
- Nie wiesz, jak często trzeba zmieniać olej?
- Nie wiem, ale mój kolega zmienia co 5 lat.
- A co ma?
- Budę z frytkami w Mielnie.
Podziel się:
Na policję zgłasza się Gabryś
-Więc mówi Pan, że Pana teściowa zniknęła z domu przed tygodniem?
To dlaczego zawiadamia nas pan o tym dopiero dzisiaj?
-Nie mogłem uwierzyć w swoje szczęście...
Oceń dowcip #4239:
Podziel się:
Mała stonoga pyta mamy:
- Mamusiu a co to jest człowiek?
Mama odpowiada:
- To takie zwierzę, któremu brakuje 98 nóg.
Oceń dowcip #4180:
Podziel się:

Na lekcji plastyki nauczycielka mówi do uczniów:
- Dzieci do wykonania tego rysunku potrzebny jest miękki ołówek. Takie ołówki oznaczone są napisem HB. Sprawdźcie czy takie posiadacie...Jasiu, co ty masz napisane na ołówku?
Jasio:
- Made in China.

Podziel się:
Niemiec, Francuz i Żyd mieli za zadanie uprasować koszulę, zjeść bochenek chleba i wydymać kobitkę. Wszystko w 7 minut.
Pierwszy wyszedł Niemiec. Zaczął prasować koszulę. Uprasował, ale czasu wystarczyło mu zaledwie na kilka kęsów chleba.
Francuz zdążył wydymać kobitkę i zjeść połowę bochenka.
Żyd kazał kobicie prasować koszulę, a dymając ją od tyłu, zjadł spokojnie chlebek. 7 minut wystarczyło i wygrał!
Na konferencji prasowej Niemiec powiedział:
- U nas na pierwszym miejscu liczy się praca, później jedzenie. Jak zostanie trochę czasu, to się zabawiamy.
- Dla nas ważna jest zabawa - oświadczył Francuz. Potem należy pojeść frykasów a na końcu popracować.
Żyd zaś wyznał:
- U nas jest takie powiedzenie: jeśli nie wydymasz tego, co na ciebie pracuje, to jeść nie będziesz?
Podziel się:
Szef dużego przedsiębiorstwa próbuje złapać swojego pracownika w związku z pilnym problemem. Ponieważ pracownika ciągle nie ma w pracy wybiera jego numer domowy. Telefon odbiera Jasiu i szeptem mówi:
- Słucham?
- Czy tata jest w domu? - zapytał szef
- Tak - wyszeptało dziecko
- Mogę z nim porozmawiać?
- Nie - ze zdziwieniem szef usłyszał wyszeptaną odpowiedź
- A mama jest w domu?
- Tak - znów wyszeptało dziecko
- Mogę z nią porozmawiać?
- Nie - w odpowiedzi usłyszał szept
- A może jest jeszcze ktoś dorosły w domu?
- Tak, policjant - znowu szeptem
- No to czy mogę porozmawiać z policjantem?
- Nie, jest zajęty - dalej szept
- Czym zajęty?!
- Rozmawia z mamą i tatą i strażakiem - szept
Szef zaczął się powoli niepokoić, a w tle coraz głośniej narastał szum.
- Co to za hałas?
- To psy.
- A te co tam robią? - coraz bardziej zaniepokojony szef
- Grupa poszukiwawcza właśnie przyjechała - dalej szept
- A czego oni tam będą szukać?!
- Mnie
Podziel się:
Czerwony kapturek idzie przez las.
Spotyka wilka.
Wilk chcę ją zjeść.
Czerwony kapturek patrzy i widzi krasnoludków.
Jeden z nich mówi:
- Pomożemy jej?
- Nie, bo jest z innej bajki.
Oceń dowcip #4868:
Podziel się:
Gość przychodzi do baru i mówi do barmanki:
- Proszę whyski z colą, ale bez lodzika - i głupkowato się śmieje
Barmanka odpowiada:
- Podać ze słomką, czy Pan sobie z buta wyciągnie
Podziel się:
Dlaczego policjanci noszą pałki długie i krótkie?
- Jeśli idzie dziesięciu policjantów i jeden NASZ to oni wyciągają te
krótkie i go biją. Jeśli natomiast idzie dziesięciu NASZYCH i jeden
policjant to on wyciąga tą długą pałkę i udaje ślepego.
Oceń dowcip #711:
Podziel się:
Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.
- No to może ziemniaki.
- Nie, bo się ludzi potruje.
- A to ch*j! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy - Minister Zdrowia ostrzega po raz ostatni.
Podziel się: