Chuck Norris nie jest gruby, to inni są niedożywieni. Dowcip #930 Chuck Norris nie jest gruby, to inni są niedożywieni.
Oceń dowcip #930:
Podziel się:
Dodano: 13.11.14
W Wąchocku urodziła się sama głowa.
Po 20 latach w Wigilię głowa poturlała się pod choinkę, otwiera swój prezent i mówi:
- kurcze znowu czapeczka!
Oceń dowcip #329:
Podziel się:
- Wiecie dlaczego bank w Wąchocku jest zamknięty już od miesięcy?
- Bo im się Windows 95 zawiesił i nawet Gates nie mógł odwiesić.
Oceń dowcip #3362:
Podziel się:
Dobry kumpel mówi do kumpla:
- Leszek, muszę ci coś ci wyznać.
- Tak?
- Przespałem się z twoją żoną.
- No i co z tego?
- Rozwiedź się z nią!
- Po co?
- Słuchaj, całe osiedle z nią śpi. Rozwiedź się!
- Po co?
- Chłopie, pół miasta ją puka! Rozwiedź się!!!
- Po co?
- W kolejce się ustawiają, żeby ją pukać! Leszek, rozwiedź się!
- Po co? Żeby w kolejce stać?!
Podziel się:
Baba złapała złotą rybkę.
- Wypuść mnie to spełnię twoje 3 życzenia ale twój mąż będzie miał wszystkiego 10 razy więcej.
- Dobra po 1 chce mieć duuuży dom.
- Ale twój mąż...
- Nic nie szkodzi po 2 chce mieć1000000zł.
- Ale...
- Nie szkodzi, a po 3 chce przejść lekki zawał serca!
Oceń dowcip #4191:
Podziel się:
Młoda blondynka modli się wieczorem:
-Panie Boże spraw aby Wiedeń był stolicą Francji...
-Co Ty wygadujesz córeczko? Czemu Wiedeń miałby być stolicą Francji
-Bo tak napisałam na klasówce z geografii.
Oceń dowcip #1709:
Podziel się:
Tylko Chuck Norris potrafi zjeść pączka nie oblizując się.
Podziel się:
Przychodzi student na stołówkę:
- Poproszę dwie parówki.
Z głębi słychać głosy: bo-ga-ty, bo-ga-ty, bo-ga-ty!
- I osiem widelców, dodaje..
Podziel się:
Pani na lekcji pyta dzieci:
- Jaki pożytek mamy z gęsi?
Zgłasza się Jasio:
- Smalec.
- Dobrze Jasiu i co jeszcze?
- Smalec.
- Tak Jasiu a powiedz pod czym śpisz?
- Pod kołderką.
- A w kołderce co jest?
- Dziura.
- Dobrze a co wystaje z dziury?
- Piórka.
- No więc co mamy z gęsi?
- Smalec.
Oceń dowcip #4033:
Podziel się:
Umarł mały murzyn i trafił do nieba. Po pewnym czasie spotkał Boga, który dał mu skrzydła. Mały murzyn pyta się Boga:
- Panie Boże, czy teraz jestem aniołkiem?
- Nietoperzem! A sio!
Podziel się:
Przychodzi Jasiu do domu i pyta się taty:
- Czy mamy mleko?
- Tak mamy
Jasiu nalał pełną szklankę i pobiegł do łazienki.
Zamknął się i mówi do ch*ja:
- Pij mleko będziesz wielki!
Podziel się:
Kto wymyślił pożegnania?
Do zobaczenia! - okulista
Do usłyszenia! - laryngolog
Jeszcze do Ciebie zajrzę! - chirurg
Jak będziesz mieć problem, to dzwoń! - psycholog
Jeszcze się policzymy! - matematyk
Oceń dowcip #2033:
Podziel się:
Przychodzi Polak do sklepu w Anglii.
- Poproszę piłkę.
- ???!! I don"t understand - rozkłada ręce angielski
sprzedawca.
- No piłkę, okrągłą, jak globus, piłkę - tu Polak gestykuluje.
...- ???!! Please, say it in English... - sprzedawca jest bezradny.
- Piłka! Mjacz! Futbol! Futbol! - Polak próbuje różnych języków.
- Futbol? Oh, yes, a BALL! - na twarzy Anglika gości uśmiech.
- NO! Nareszcie! A teraz powoli: do metalu...
Podziel się: