Chiński sztab wojskowy Dowcip #48093 Chiński sztab wojskowy. Za stołem siedzie paru generałów, przegląda mapy i obmyśla strategie.
- Ja proponuje wysłać 2 miliony piechoty lewą flanką 2 miliony prawą flanką a 5 milionów zostawić w odwodzie.
- Panie generale ale co z czołgami?
- Czołgi puścimy środkiem
- Ale obydwa?!
Podziel się:
Dodano: 06.12.18
Od czego herbata jest słodka?
- Od mieszania.
Po co się sypie cukier?
- Żeby było wiadomo jak długo mieszać.
Podziel się:
Mąż siedzi na kiblu, żona pyta:
- Co robisz?
- Siedzę na kiblu
- Kibel to nie raj, nie wal konia tylko sraj.
Oceń dowcip #3629:
Podziel się:
- Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy! Coś okropnego!
- Spokojnie, córuś, nie denerwuj się. W każdej rodzinie od czasu do czasu zdarzają się konflikty?
- No, wiem. Ale co zrobić z trupem?
Podziel się:
Pewne trzy parafie nawiedziła plaga wiewiórek.
Całe dziesiątki rudych stworzonek zamieszkały w murach kościołów.
Członkowie pierwszej parafii uznali to za wolę Boga i wiewiórki zostały.
W drugiej parafii delikatnie wyłapano wszystkie i wywieziono do lasu, lecz po trzech dniach wróciły.
Tylko w trzeciej parafii znaleziono właściwe rozwiązanie: wiewiórki zostały ochrzczone i wpisane do rejestrów parafialnych.
Od tej pory widuje się je w kościele tylko na Wielkanoc i w Boże Narodzenie.
Oceń dowcip #3179:
Podziel się:
Dwaj informatycy przechwalają się co potrafi ich komputer.
Pierwszy mówi:
- Gdy przychodzę do domu, mój pecet automatycznie załącza linuxa i czeka aż przy nim usiądę.
- Eee, to nic - mówi drugi - jak ja wracam z pracy, to mój komputer na dzień dobry merda joystickiem!
Oceń dowcip #6000:
Podziel się:
Kiedy kończy się feminizm?
- Gdy trzeba wnieść szafę na ósme piętro.
Podziel się:
Do dyrektora cyrku przychodzi matka z córką i proszą, by je zatrudnił. 
- Jaki numer pani pokazuje - zwraca się dyrektor do córki
- Numer z piłeczka pingpongową
- Proszę pokazać
Córka rozbiera się, kładzie na podłodze piłeczkę pingpongową, chwilę tańczy, wreszcie robi szpagat, wstaje, a piłeczki nie ma.
- Brawo! Brawo! Zatrudniam panią! A jaki numer przygotowała szanowna mamusia?
- To samo, tylko z piłką footbolową
Oceń dowcip #164:
Podziel się:
Idą sobie mrówki przez pustynię, jedna niesie okno a druga drzwi.
Jedna mówi do drugiej:
- Gorąco mi
- To otwórz okno ja otworzę drzwi i będzie przeciąg.
Oceń dowcip #4835:
Podziel się:
Mąż telefonuje z polowania do domu:
- Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
Po powrocie żona pyta:
- No i jak tam łowy?
- Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
- A co upolowałeś? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Nie. Przepiłem całą pensję.
Oceń dowcip #4900:
Podziel się:
Na fotelu u psychoanalityka:
- Spał pan w nocy?
- Tak
- Śniło się panu coś?
- Możliwe.
- To może widział pan we śnie rybę?
- Rybę, nie.
- To co się panu śniło?
- Szedłem po ulicy.
- A był tam może wykop z kałużą?
- Możliwe.
- To w tej wodzie mogła być ryba?!
- Nie, no ryba nie.
- A czy na tej ulicy była restauracja?
- Bardzo prawdopodobne, że tam była.
- Podawali w niej rybę?
- Bardzo możliwe.
- Hmm. Ryba we śnie... Ciekawe, co to może oznaczać?
Oceń dowcip #1187:
Podziel się:
- Mamo, idę na imprezę do kumpeli!
- Tylko wróć trzeźwa!
- Dobra, będę pojutrze.
Podziel się:
Płynie facet na bezludną wyspę i widzi innego:
- są tu ludożercy?
Facet mu odpowiada:
- nie, właśnie zjadłem ostatniego!
Oceń dowcip #5907:
Podziel się: