Było trzech ludzi Dowcip #1445 Było trzech ludzi: Polak, Ruski i Niemiec.
Diabeł powiedział:
- Każdy dostanie dwie kulki. Ten który pokarze najlepszy trik z kulkami wyjdzie z Piekła.
Ruski rzucił dwoma o ścianę i się zderzyły.
Niemiec tak samo.
Polak jedną zgniótł a drugą zgubił.
Oceń dowcip #1445:
Podziel się:
Dodano: 02.10.14
Co mówi policjant, kiedy łapie złodzieja na gorącym uczynku?
Jesteś aresztowany, paragraf dziesiąty, przykazanie siódme!
Oceń dowcip #6069:
Podziel się:
Matka rano do syna:
- Co to był za łomot w nocy jak wróciłeś?
- Aaa nic, kurtka mi spadła.
- To co tam było w tej kurtce?
- Ja
Podziel się:
Do właściciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony sąsiad:
- Czy możesz pożyczyć mi dwa wiadra wody?
- Oczywiście, ale przecież Ty masz własną studnię.
- Tak oczywiście ale do niej wpadła teściowa i woda sięga jej tylko do brody.
Oceń dowcip #754:
Podziel się:
Budzi się facet w szpitalu, lekarz do niego mówi:
- Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą, która najpierw chce pan usłyszeć?
- Złą.
- Musieliśmy uciąć panu obie nogi.
- A ta dobra ? - pyta z nadzieją pacjent
- Sąsiad z łóżka obok chce kupić pana kapcie.
Podziel się:
Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepu i mówi:
- Poproszę 1 kg soli
- Jeszcze nie mamy wagi, nasypię Ci na oko
- A do d*py se nasyp debilu
Oceń dowcip #4490:
Podziel się:
Dzień kolokwium godzina 9:00.
Grupa zniecierpliwionych studentów oczekuje na egzamin ustny z filologi.
Ponieważ czas oczekiwania wydłużał się w nieskończoność postanowili pograć w zabawę kto dorzuci indeks bliżej ściany.
Rzucają po kolei i nagle jeden ze studentów przez pomyłkę wrzuca index pod drzwiami do sali egzaminacyjnej.
Po chwili indeks wylatuje pod drzwiami.
Student dziwiąc się stwierdza, że profesor wstawił mu 4.
PO tym zajściu kolejny ze studentów wrzuca swój indeks, który po chwili wraca.
W indeksie widniała ocena 4 -
Sytuacja się powtarza student otrzymuje 3+
Następny 3 a po nim 3 -
Następni boją się, ponieważ następna ocena to zgodnie z koleją 2 + co oznacza niezaliczenie.
Po chwili zdesperowany student decyduje się wrzucić indeks.
Nagle drzwi sali otwierają się a w progu staje Profesor z indeksem w ręku:
"Za odwagę 5"
Oceń dowcip #1743:
Podziel się:
Złapał głodny programista złotą rybę (jakiegoś zmutowanego śledzia), no i jak zawsze trzy życzenia:
"Po pierwsze, chcę pokoju na całym świecie"
Biedna ryba na to:
- Sorrki, za trudne, inne poproszę.
- No to niech Windows 95 się nie zawiesza.
- Dobra już, może być pokój na całym świecie.
Oceń dowcip #1469:
Podziel się:
Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Jana.
- Kim jesteś? - pyta św. Jan.
- Wysłannikiem św. Jana na ziemi.
- Ej, sorry ja jestem św. Jan i jakoś cię nie kojarzę.
- No jestem zastępcą Pana Boga na ziemi - papieżem.
- Poczekaj pójdę pogadać z szefem.

- Ej, szefie znasz tego typa spod bramy?
- Nie, nie znam go, ale poczekaj może Jezus go zna. Ej, Jezus znasz tego typa spod bramy?
- Nie, nie znam go, ale pójdę z nim pogadać.
Po kilku minutach Jezus przychodzi cały radosny i mówi:
- Ojcze pamiętasz to kółko rybackie co założyłem około 2000 lat temu?
- No pamiętam.
- To ono jeszcze istnieje!
Oceń dowcip #456:
Podziel się:
Pijany mężczyzna wraca w nocy do domu i mówi:
- K**wa jestem!
Cisza, więc facet wchodzi do salonu, wali ręką w stół i mówi:
- K**wa jestem!
Dalej cisza, więc wchodzi do kuchni, tłucze talerze i krzyczy:
- K**wa jestem!
Cisza. W końcu facet wchodzi do sypialni, kładzie się na łóżku i mówi:
- K**wa, jak dobrze być kawalerem!
Oceń dowcip #3191:
Podziel się:
Idzie ksiądz przez las.
Nagle wdepnął w gówno.
- O kur... wdepnąłem w gówno!
- O ja cię pier... powiedziałem k...!
- A chu... i tak nie chciałem być księdzem!
Oceń dowcip #2620:
Podziel się:
Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do
babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...
Oceń dowcip #3902:
Podziel się:
Dlaczego w Wąchocku jeżdżą autobusy ze szkła?
Bo wszyscy chcą siedzieć przy oknie.
Oceń dowcip #6097:
Podziel się: