Byłem dzisiaj na siłowni Dowcip #48524 Byłem dzisiaj na siłowni. Przywieźli nową maszynę, całkiem fajna. Po pół godzinie jednak miałem dość: spuchłem, rzygać mi się chciało.
Ale naprawdę ma wszystko! Żelki, snickersy, marsy, kit-katy.
Podziel się:
Dodano: 19.12.18
Co mówi blondynka budząc się pod KROWĄ?
A panowie jeszcze tutaj.
Oceń dowcip #5245:
Podziel się:
Spotykając Chucka Norrisa, ludzie zwykli patrzeć mu prosto w oczy...
Taka śmierć mniej boli.
Podziel się:
Na lekcji chemii..
-Jasiu, w czym najlepiej rozpuszczają się tłuszcze ?
- w rondelku, panie psorze...
Podziel się:
Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy! Mężczyzna stoi w mieszkaniu i wali ją młotkiem po palcach.
Przechodzień:
- Panie, czemu pan tak katuje tę kobietę?
- Jaką kobietę? To moja teściowa.
- Ale się cholera trzyma!
Podziel się:
- Dlaczego w Wąchocku ludzie smarują telewizory musztardą?
- Żeby poprawić ostrość

Oceń dowcip #6056:
Podziel się:
Facet mówi do przyjaciela:
- Ale jestem ostatnio roztargniony! Jadąc w piątek na ryby, zapomniałem wziąć ze sobą wędki.
- Kiedy zorientowałeś się, że jej nie masz?
- Dopiero w niedzielę wieczorem, gdy wróciłem do domu. Żona to zauważyła, gdy wręczałem jej ryby.
Oceń dowcip #1222:
Podziel się:
Przychodzi jasiu ze szkoły i mówi mamo nauczyłem się liczyć do dziesięciu: 2,3,4,5,6,7,8,9,10
Jasiu a gdzie jedynka.
Jedynka jest w dzienniczku
Podziel się:
W domu wariatów brakowało miejsca, więc właściciel wymyślił konkurs by ewentualnie zdrowego "wariata" wypuścić.
Kucharka podała wszystkim puste talerze.
Właściciel patrzy a tu wszyscy jedzą oprócz jednego wariata.
Postanowił więc wypuścić go do domu.
Podchodzi i mówi do niego:
- Proszę pana widzę, że pan nie je, więc jest pan całkiem zdrowy.
Postanowiłem pana wypuścić, ale jeszcze rutynowe pytanie: dlaczego pan nie je?
Na to wariat odpowiada:
- Czekam, aż wystygnie bo nie chcę gardełka poparzyć.
Oceń dowcip #3746:
Podziel się:
Bolek i Lolek śpią w namiocie nagle Bolek pyta Lolka:
Lolek - walisz konia?
Tak
To wal swojego.
Podziel się:
Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
Gdy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.
Oceń dowcip #4865:
Podziel się:
Turysta zwiedzający małe miasteczko pyta burmistrza:
- Dlaczego ścinacie te drzewa?
- Bo w tym miejscu wkrótce zrobimy park!
Oceń dowcip #2104:
Podziel się: