Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła Dowcip #3450 Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!
Oceń dowcip #3450:
Podziel się:
Dodano: 01.10.14
Pewnego dnia Tygrys przechodził sobie w dżungli i usłyszał smutne trąbienie. To Słoń wpadł do jamy wykopanej przez kłusowników. Tygrys szybko pobiegł po Jaguara i wspólnie jakoś wyciągneli biednego Słonia z opresji. Minęło parę dni i Słoń usłyszał smutne nawoływane o pomoc. Pobiegł w to samo miejsce i jakżeby inaczej Tygrys wpadł do tej samej jamy. Słoń szybko wyjął przyrodzenie, wpuścił je do jamy a Tygrys wdrapał się po nim aż do wyjścia i został uratowany. Jaki morał tej historii ? Jak masz duże przyrodzenie to Jaguar ci nie jest potrzebny.
Podziel się:
Jasiu wraca z podwórka do domu.
Mama się go pyta:
- Jasiu, czemu masz takie brudne ręce?
- Bo bawiłem się w piaskownicy, a tam była wielka psia kupa!
- A czemu masz takie czyste palce?
- Bo gwizdałem na psa.
Oceń dowcip #1410:
Podziel się:
Tylko Chuck Norris woli być łysy niż nie mieć włosów.
Oceń dowcip #4873:
Podziel się:
Pijany Baca ledwo wychodzi z knajpy.
Po chwili wpada w przepaść i zaczyna się modlić:
- Panie Boże, już nigdy nie będę pił, pozwól mi tylko spaść na coś miękkiego.
Baca rano budzi się na stogu siana, przeciąga się i mówi:
- Ale po pijaku człowiek głupoty gada.
Oceń dowcip #4080:
Podziel się:

Pani się pyta dzieci:
- Dzieci, kto wie od jakiego warzywa łzawią oczy?
Zgłasza się Jasiu. No powiedz Jasiu, zachęca pani. Jasiu mówi:
- Od rzepy, proszę pani.
- Jasiu chyba się pomyliłeś, pewnie chodziło ci o cebulę.
- Nie, chodziło mi o rzepę. Pani nie wie, bo pani jeszcze chyba nigdy nie dostała rzepą po jajach.

Podziel się:
Pani wychodząc ze sklepu widzi płaczącego Jasia:
- Jasiu, dlaczego płaczesz?
- Bo miałem 2 złote, ale zgubiłeeeeeeeem!
Pani bez słowa wyciąga 2 złote i daje Jasiowi. Jasiu przestaje płakać, pani odchodzi. Po chwili jednak znów słyszy donośny płacz Jasia.
- Jasiu, a czemu teraz płaczesz?
- Właśnie sobie pomyślałem, że gdybym nie zgubił tamtych 2 złotych, miałbym teraz czteeeeeeery!
Podziel się:
Jasio otwiera szafkę ze słodyczami i pyta Małgosię:
- Chcesz Krówkę?
- Nie, dziękuję. Jestem wegetarianką.
Oceń dowcip #4843:
Podziel się:
Kobieta sprzedaje bilety do kina i różnego rodzaju smakołyki.
Mężczyzna kupuje bilet.
- A może orzeszki pan kupi?
- Nie, dziękuję
- A paluszki?
- Też dziękuję.
Chociaż dropsy niech pan weźmie - nalega kobieta.
- Nie chcę. Już mówiłem! - odpowiada zdenerwowany mężczyzna.
Zdegustowany odchodzi od kasy.
Niepocieszona bileterka wystawia głowę przez okienko i woła:
- A mordercą jest szofer, sknerusie!
Oceń dowcip #2346:
Podziel się:
Zimą koło jeziora przechodzi harcerz.
Mija wędkarza łowiącego w przeręblu ryby, a po chwili słyszy wołanie:
- Ratunku! Lód pękł! Topię się!
Harcerz sam do siebie:
- Po co krzyczysz? Medal za ratowanie tonących już mam.
Oceń dowcip #3782:
Podziel się:
Dwóch więźniów (szczerbaty i ślepy) planują ucieczkę z więzienia. Szczerbaty mówi do ślepego:
- Ty stań na czatach, a ja przegryzę kraty.
Oceń dowcip #2412:
Podziel się:
Mąż wrócił późno do domu i zwraca się czule do żony:
- Koteczku, pieseczku, żabciu, małpeczko!
A żona na to:
- ZOO jest dwie ulice dalej...
Oceń dowcip #4965:
Podziel się:
Śnieżka, Herkules i Cvasimodo idą do zwierciadełka.
Pierwsza od zwierciadła wychodzi Śnieżka i krzyczy:
- hura jestem najpiękniejsza na świecie!!
Drugi wychodzi Herkules i krzyczy:
- hura jestem najsilniejszy!!
Trzeci wychodzi Cvasimodo jest cały naburmuszony i mówi:
- k**wa KTO TO JEST KRZYSZTOF CUGOWSKI?
Oceń dowcip #2314:
Podziel się: