Blondynka przefarbowana na brunetkę? Sztuczna inteligencja. Dowcip #4417 Blondynka przefarbowana na brunetkę?
Sztuczna inteligencja.
Oceń dowcip #4417:
Podziel się:
Dodano: 12.09.14
W czasach kiedy Amerykanie szykowali się do lotu na księżyc do NASA zgłosił się pewien Indianin i zapytał, czy jeśli na księżycu spotkają jakąś cywilizację, mogliby im przekazać wiadomość od Indian.
Ludzie z NASA się zgodzili.
Indianin podał im małą karteczkę, na której zapisane było kilka słów w nieznanym, archaicznym indiańskim dialekcie.
Na pytanie, jak brzmi wiadomość, Indianin nie odpowiedział.
Ludzie z NASA chodzili po indiańskich osiedlach i prosili ludzi, by przetłumaczyli tajemniczą wiadomość.
Tamci jednak tylko się uśmiechali i odmawiali odpowiedzi.
W końcu na jednym z mniej znanych uniwersytetów znaleźli antropologa, który znał większość indiańskich dialektów. Przeczytał wiadomość i również zaczął się śmiać:
- Co tu jest napisane? - pyta człowiek z NASA.
- Uważajcie! Te skurwysyny przyszły po waszą ziemię!
Podziel się:
Brunetka mówi do blondynki.
- Wiesz co, kupiłam dom na allegro.
- Super, a ile koszty przesyłki.
Oceń dowcip #5177:
Podziel się:
Rżewski odwiedził wieś, gdzie spędził najpiękniejsze lata swojej
młodości. Przemierzając dziarskim krokiem jedyną bitą drogę, z
satysfakcją stwierdził, że nie całkiem go zapomniano. Owce, które
spokojnie wypasały się na łące, ze strachem w oczach przysiadły na
zadach....
Podziel się:
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza:
Lekarz do niej:
- Nie przyjmujemy parami.
- To dobrze bo ja przyszłam do tego obok.
Oceń dowcip #5012:
Podziel się:
Pani w szkole pyta Karola:
- Karol gdzie leży Afryka?
Karol nie wie ale pani zadała mu do domu, żeby sprawdził i zapytał się taty.
Karol przychodzi ze szkoły i pyta się taty:
- Tato gdzie leży Afryka?
- Synu gdzieś musi to być blisko bo mój kolega murzyn do pracy dojeżdża rowerem.
Oceń dowcip #4537:
Podziel się:
Czwarta nad ranem.
Maz zrywa się z łóżka i w pospiechu zaczyna się ubierać.
Budzi się żona i patrzy na męża ze zdziwieniem pytając.
- Co ty robisz? Gdzie się wybierasz?
Maz rozgląda się dookoła i mówi.
- Uuuch. przepraszam kochanie. Zapomniałem, że wczoraj po pracy wróciłem prosto do domu.
Oceń dowcip #2419:
Podziel się:
Dlaczego blondynka krawcowa siedzi w więzieniu?
Bo skroiła sukienkę w sklepie.
Oceń dowcip #1821:
Podziel się:
Chuck Norris zesrał się na polu pszenicy... BUM!!!
Tak powstał Czokapik
Oceń dowcip #5136:
Podziel się:
Pani w szkole pyta dzieci:
- Jakie zwierzę żyje w Polsce, w naturalnych warunkach, ma 3 litery i w środku "e"?
Dzieci myślą i myślą, nikt nie umie nic wymyślić, w końcu Jasiu wstaje podnosi palec i mówi:
- Proszę pani to jest lew, ale on żyje w ogrodzie zoologicznym, a w naturalnych warunkach żyje jeż.
Pani myśli i mówi:
- No ładnie Jasiu, ładnie bardzo mi się podoba twój tok myślenia.
A jasiu nie głupi i mówi tak:
- Proszę pani, a mogę ja zadać pani zagadkę?
- No słucham Jasiu, pytaj.
- Co to jest? Ma 3 litery w środku "u", i raz się napina , a raz zwisa zwisem swobodnym.
- Jasiu Ty bezwstydniku jeden, jutro proszę z rodzicami do szkoły, już ja ci pokażę takie bezeceństwa.
A jasiu spokojnie odpowiada:
- Proszę pani, to nie jest to o czym pani myśli, to jest łuk, ale bardzo mi się podoba pani tok myślenia.
Oceń dowcip #1438:
Podziel się:
Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę.
Oceń dowcip #969:
Podziel się:
W pociągu jedzie grupa skinheadów.
Do przedziału wchodzi konduktor i mówi:
- Bileciki proszę.
Na to łysole drą się:
- Spadówka dziadzie!
Zrezygnowany idzie do przedziału obok a tam 80 letni, łysy staruszek.
- Bileciki...
- Nie słyszał pan co mówili koledzy?
Oceń dowcip #6089:
Podziel się:
Sąsiadka pyta się sąsiadki:
- Czy pani mąż nie ma przypadkiem jakichś problemów zdrowotnych?
- Ależ skąd! Wręcz przeciwnie! Mój mąż jest zakochany! Jak wejdzie po schodach do domu to już od progu krzyczy: "Moje serce! Moje serce!"
Podziel się: