Blondynka pracuje jako kelnerka Dowcip #128 Blondynka pracuje jako kelnerka.
Podchodzi do klienta i pyta:
- Co podać?
- Dwa piwa. Jedno z sokiem.
- A które z sokiem?
Oceń dowcip #128:
Podziel się:
Dodano: 17.08.14
Jak brzmi alfabet dla informatyka?
alt, backspace, ctrl, delete, enter itd.
Oceń dowcip #1379:
Podziel się:
Idą sobie dwa pomidory przez pole.
Nagle jeden mówi do drugiego:
- UWAŻAJ!
Nieopodal jechał kombajn i drugi pomidor go nie zauważył, więc kombajn go przejechał.
Ten przejechany mówi:
- Mówiłeś coś??
A ten pierwszy odpowiada:
- Nie nic ketchup!
Oceń dowcip #3540:
Podziel się:
Spotykają się dwaj żołnierze.
- Co tam masz? - rzucił pierwszy.
- Granat - rzucił drugi.
Oceń dowcip #4236:
Podziel się:
Blondynka jedzie na Mazury ale ma chorobę lokomocyjną i zapomniała zażyć tabletki.
Jadą, jadą, blondynka się dobrze czuje.
Gdy dojechali blondynka przypomniała sobie o tabletkach i poszła do apteki i mówi:
- poproszę Lokomotiv bo jadę na Mazury.
Oceń dowcip #6125:
Podziel się:

- Jak powstała Francja?
- Gdy Rzymianie wypływali, żeby podbić Anglię, zostawili chorych i wariatów.

Podziel się:
Przychodzi turysta do bacy i pyta:
- Baco, macie jakiś pokój do wynajęcia?
- Mom.
- Za ile?
- Dwiście.
- Baco! To bardzo drogo!
- Panocku ale tu jest piknie.
- No dobra baco, ale musi tu być spokój i żadnych dzieci.
- Tu nimo żadnych dzieci.
Turysta idzie spać.
Rano o godz. 5 - rumor, wrzask, z poddasza wypada czereda dzieci.
Wrzeszczą, wywracają meble itp.
Turysta zwleka się z wyra i zaspanym głosem mówi do bacy:
- Baco, baco, tu nie miało być żadnych dzieci!
- Dzieci? To są skurwysyny nie dzieci!
Oceń dowcip #326:
Podziel się:
Pani w szkole pyta się Jasia:
- Jasiu co to jest duże, brązowe i puchate?
- Dźwiedź
- Nie, Jasiu Nie Dźwiedź
- Jak nie dźwiedź to ja już nie wiem
Oceń dowcip #2341:
Podziel się:
Leci premier śmigłowcem i przez sen wzdycha do swojego patrona im. Millera.
- Czerwony Bracie spraw bym odniósł jakiś sukces medialny, ostatnio mi się nie wiedzie.
Patron na to...
- SPADAJ!
Oceń dowcip #3910:
Podziel się:
W kawiarni dwaj Szkoci przyglądają się pięknym kobietom:
- Podejdziemy? - pyta pierwszy.
- Nie, jeszcze nie teraz!
- Dlaczego?
- Najpierw niech zapłacą rachunek.
Oceń dowcip #3918:
Podziel się:
Wsiadają dwie blondynki do windy i jedna się pyta drugiej:
- Na drugie?
- Grażyna.
Oceń dowcip #175:
Podziel się:

- Coś taki przybity?
- A z czego się cieszyć... Dzisiaj mi jeden taki kasę zabrał i jeszcze ząb straciłem.
- Dresiarz?
- Dentysta...

Podziel się:

Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek.
Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie?
- Ja go wreszcie nauczę chodzić!

Podziel się: