Blondynka jedzie windą Dowcip #5301 Blondynka jedzie windą.
W pewnym momencie dosiada się do niej mężczyzna i się pyta:
- Na drugie?
- Magda.
Oceń:
Podziel się:
Dodano: 24.08.14
Idzie Jaś z tatą ulicą.
Obok nich przechodzi dziewczyna.
Tata mówi:
- Ale d*pa!
- Tato co powiedziałeś?- pyta Jaś?
- Dudek.
- A co to jest dudek?
- Ptak
- A czy dudek może mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A cz dzieci dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dzieci dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dzieci dzieci dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- d*pa Jasiu! Powiedziałem D U P A!
Oceń:
Podziel się:
Dzień kolokwium godzina 9:00.
Grupa zniecierpliwionych studentów oczekuje na egzamin ustny z filologi.
Ponieważ czas oczekiwania wydłużał się w nieskończoność postanowili pograć w zabawę kto dorzuci indeks bliżej ściany.
Rzucają po kolei i nagle jeden ze studentów przez pomyłkę wrzuca index pod drzwiami do sali egzaminacyjnej.
Po chwili indeks wylatuje pod drzwiami.
Student dziwiąc się stwierdza, że profesor wstawił mu 4.
PO tym zajściu kolejny ze studentów wrzuca swój indeks, który po chwili wraca.
W indeksie widniała ocena 4 -
Sytuacja się powtarza student otrzymuje 3+
Następny 3 a po nim 3 -
Następni boją się, ponieważ następna ocena to zgodnie z koleją 2 + co oznacza niezaliczenie.
Po chwili zdesperowany student decyduje się wrzucić indeks.
Nagle drzwi sali otwierają się a w progu staje Profesor z indeksem w ręku:
"Za odwagę 5"
Oceń:
Podziel się:
Lotnisko w Nowym Jorku.
Facet wchodzi do windy, a za nim kobieta w mundurku, mini spódnica, żakiet, stewardesa jakaś.
Facet podniecony tą sytuacja mówi:
- Hello, do you fly USA Airways?
Kobieta nie odzywa się, tylko patrzy na niego zdziwiona.
Facet pomyślał no to co, spróbuję jeszcze raz:
- Flugen Sie Lufthansa ja?
Kobieta bardziej zdziwiona patrzy na niego i nic nie mówi.
No trudno – pomyślał facet, ale próbuje jeszcze raz:
- Volare sinora Alitalia?
Wtedy kobieta mówi:
- A w mordę chcesz palancie?
- Aha, LOT!
Oceń:
Podziel się: