Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha ręka Dowcip #48604 Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy... W końcu pociąg znika powoli w oddali, zdyszany facet ciężko opada na ławkę. Podchodzi do niego kolejarz:
- Co, spóźnił się pan na pociąg?
- Nie qrwa, wyganiałem go z dworca!
Podziel się:
Dodano: 13.05.17
W sklepie:
-Jest Snickers?
-Jest.
-A Kitkat?
-Też jest.
-To poproszę Liona.
Oceń dowcip #1289:
Podziel się:
Poszedł raz prezes pewnej firmy do lekarza na badania. Lekarz go prosi o
ściągnięcie spodni, bo chce mu zajrzeć między pośladki. Prezes ściąga
portki, nachyla się, lekarz zagląda i ze zdziwieniem mówi:
- Panie Prezesie! Ależ Pan nie ma odbytu!
- Cóż poradzić ... zalizali
Podziel się:
Rzecz dzieje się w Wilnie.
Do bogatej panienki przychodzi kawaler.
Po sutym obiedzie przeciągnął się na krześle i puścił bąka.
Zaczyna kręcić się na krześle, a krzesło od czasu do czasu zaskrzypi.
Teść przygląda się jak on się kręci w końcu mówi:
- Jasik, nie kręć się, nie kręć, mebel mi połamiesz, a tonu nie dobierzesz.
Oceń dowcip #1132:
Podziel się:
- Franek. Mam tego dość. Jesteś bez przerwy pijany. Chcę rozwodu!
- Boże! Ożeniłem się?
Podziel się:
Po wakacjach Jasiu opowiada kolegom:
- Mówię wam, było rewelacyjnie. Jaka prędkość, jakie wrażenia. Jadę na słoniu, patrzę za mną pantera, gepardy.
- I co zrobiłeś?
- Nic, karuzela stanęła i zszedłem.
Oceń dowcip #5017:
Podziel się:
Działkowiec pyta sąsiada:
- Co tam wczoraj za święto mieliście, tak wszyscy tańczyliście?
- Dziadek ul przewrócił.
Podziel się:
Koło Fortuny:
- Jak pan się nazywa?
- K jak Krzysztof
- Litery będzie pan odsłaniał później, na razie proszę się przedstawić.
- K jak Krzysztof.
- Proszę pana...
- No dobra, Krzysztof Kajak.
Oceń dowcip #4881:
Podziel się:
Czego rudy nie ma na imprezie?
Zaproszenia
Oceń dowcip #3206:
Podziel się:
Dwaj informatycy przechwalają się co potrafi ich komputer.
Pierwszy mówi:
- Gdy przychodzę do domu, mój pecet automatycznie załącza linuxa i czeka aż przy nim usiądę.
- Eee, to nic - mówi drugi - jak ja wracam z pracy, to mój komputer na dzień dobry merda joystickiem!
Oceń dowcip #6000:
Podziel się:
Początkujący myśliwy wyrusza na polowanie z dwoma psami.
Po godzinie wraca.
- Co się stało? - pytają koledzy.
- Wróciłeś po nowe naboje?
- Nie, po nowe psy.
Oceń dowcip #385:
Podziel się:
Baca po imprezie widzi taxi i się pyta:
- Ile zapłacę na ul. Kostek?
- 20 zł
- A dało by się za 15?
- Nie
Następnego dnia baca przechodzi koło taksówek i widzi, że pierwszy to ten wredny więc podchodzi od tyłu i każdego taksówkarza się pyta:
- Ile na ul. Kostek?
- 20 zł.
- Dam panu 50 jak w drodze zrobi mi pan loda.
- Spadaj!
I tak przy każdej taksówce.
W końcu podchodzi do tego wrednego i mówi:
- Ile na ul. Kostek?
- 20
- Dam panu 50 jeżeli wjedzie pan powoli pod górkę i pomacha swoim kolegom.
Oceń dowcip #5705:
Podziel się:
Szef na spotkaniu sylwestrowym do kolektywu zakładowego:
- Kryzys, moi drodzy, wszędzie plajty, bankructwa i komornictwo zębate się panoszy. A u nas, moi drodzy, pensje w mijającym roku były wyższe aż o 50%! Tak, tak - 50%!
- W stosunku do którego roku panie dyrektorze?
- W stosunku do nadchodzącego, kochani!
Podziel się: