Baraszkuje żona z kochankiem Dowcip #48291 Baraszkuje żona z kochankiem. Mija kilka godzin i dobra passę przerywa mąż, którzy wiadomo, wcześniej wrócił z pracy. Żona w panikę, kochanek w panikę nie wiadomo co robić. Kochanek pomyślał i schował się do szafy. I tak siedzi już ze 3 godziny, zrobiło mu się zimno. Zobaczył obok wiszące futro i je nałożył. Nadszedł zmrok. Kochanek słyszy, że mąż z żoną kładzie się do łóżka i zaczyna powoli wychodzić z nadzieją że go nikt nie zauważy. Mąż jednak uchyla powieki i widzi coś w futrze wychodzące z szafy i pyta:
- Ty kto?
- mól.
- a futro?
- a zjem w domu!
Podziel się:
Dodano: 18.03.18
- Dlaczego Małysz skacze tak daleko?
- Bo trener przed skokiem zdejmuje mu okulary.
Oceń dowcip #3034:
Podziel się:
Mały smok pyta swoją mamę:
- Mamo, czy ja na pewno jestem smokiem?
- Ależ oczywiście synku. Masz ciało pokryte łuskami jak ja. Masz ostre kły i pazury jak ja i zioniesz ogniem. Dlaczego pytasz?
- Bo właśnie poczułem wilczy apetyt...
Oceń dowcip #4109:
Podziel się:
Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do
przedszkola.
- To nie nasze dziecko ? mówi przedszkolanka.
Jadą do drugiego.
- Nie znamy pana synka ? słyszy w drugim.
Jadą do trzeciego, czwartego? wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka.
W końcu młody nie wytrzymał:
- Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do szkoły, bo
się w końcu na lekcję spóźnię!
Podziel się:
Jaka jest różnica między Wuhan a Vegas?
Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas.
Podziel się:
Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
- Parę osób widziało Yeti...
Podziel się:
Dzień wszystkich świętych.
Jasio pojechał na groby gdzie spotkał daleką sobie "ciocię":
- Ale z Ciebie ładny chłopczyk! - Zachwyca się kobieta.
- Oczy po mamie, włosy po tacie...
- Tak - przerywa jej Jasio. - Buty po bracie, a palto po siostrze.
Oceń dowcip #103:
Podziel się:

Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
- Skąd masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sąsiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!

Podziel się:
Podczas jednej z wizyt w Polsce, Breżniew został zaprowadzony przez Gierka do biblioteki.
Breżniew chodzi, przegląda książki, nagle w jego ręce dostał się "Pan Tadeusz".
Breżniew zaczyna czytać:
"Litwo, ojczyzno moja......", wściekły rzuca książkę i pyta się Gierka:
- Kto to napisał?
Gierek wystraszony nie na żarty:
- Mickiewicz, ale... ale on już nie żyje.
Na to rozpromieniony Breżniew:
- Wiesz co Edziu, za to Cię właśnie lubię!

Oceń dowcip #1795:
Podziel się:
Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi:
- Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć...
- A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku? - pyta chłopak.
- Wygląda na to, że tygrys.
Chłopak decyduje się przyjechać. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane są puzzle. Chłopak przez chwilę przygląda się kawałkom, po czym odwraca się i mówi:
- Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi się, żebyśmy, choćby nie wiem co, ułożyli z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie: zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę ci powrzucać wszystkie te płatki kukurydziane z powrotem do pudełka...
Oceń dowcip #181:
Podziel się:
Każda kobieta pragnie, żeby jej córka wyszła szczęśliwiej za mąż niż ona sama i przy tym też chce, żeby jej syn ożenił się lepiej niż jego ojciec
Podziel się:
Na stadion wjeżdża grupa kolaży.
Sprawozdawca podaje:
- Czy widzicie państwo tego zawodnika w czerwonym krawacie?! On na pewno wygra! O nie! Bardzo przepraszam to nie krawat, to język! Pewnie przegra!
Oceń dowcip #4643:
Podziel się:
Co powstaje z połączenia blondynki z cementem.
Pustak.
Oceń dowcip #1320:
Podziel się: