Baba zbiera jajka i gdy miała zebrać ostatnie zachciało jej s Dowcip #2643 Baba zbiera jajka i gdy miała zebrać ostatnie zachciało jej się srać.
Poszła w krzaki a jajka zostawiła koło drogi.
Nagle przejeżdżający samochód przewrócił jajka.
Na drugi dzień rozprawa w sądzie.
- Dlaczego Pani oskarżyła tego Pana?
- Ponieważ, ledwo zdjęłam spodnie a ten już jaja wywalił.
Oceń dowcip #2643:
Podziel się:
Dodano: 31.08.14
Niedźwiedź chciał zagadać do jeżyka.
Widzi, że ten je śniadanie więc mówi:
- Co jesz?
- Co niedźwiedź? - jeżyk odpowiada
Niedźwiedź zgaszony odchodzi na bok i myśli sobie podejdę i zagadam jeszcze raz.
- Co jesz jeżyku?
- Co niedźwiedź misiu? - pada odpowiedź.
Oceń dowcip #3310:
Podziel się:
W autobusie MPK: Panie zejdź pan ze mnie, bo ten pode mną mówi, że ten spod niego wysiada!
Oceń dowcip #869:
Podziel się:
Grabarze sobie gadają:
- Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie idealne ...
Nie ma co liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.
- Taaa ... - mówi drugi - martwy sezon ...
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach:
- A mówiłem, że spirala będzie za długa!
Oceń dowcip #470:
Podziel się:
Koleś w restauracji pyta sie kelnera:
- Te paszteciki z zająca to są naprawde z zająca?
- Oczywiscie, choc z niewielką domieszka koniny dla smaku!
-A ile jest tego dodatku?
- No tak naprawdę to pół na pół: jeden zając + jeden koń!
Podziel się:

Brunetka wyjmuje torebkę z cukierkami i pyta blondynkę:
- Chcesz krówkę?
- Nie, dziękuje jestem wegetarianką!

Podziel się:
Blondynka skarży się koleżance:
- Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca. Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem....
Oceń dowcip #4117:
Podziel się:
Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
- Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z d*py powyrywa!
- To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę.
Idą na róg, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
- Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z d*py?!
- Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z d*py powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!
Oceń dowcip #6105:
Podziel się:
Jak ściągnąć polskiego snajpera z drzewa?
Pomachać mu ręką.
Oceń dowcip #2854:
Podziel się:
Na dachu pałacu prezydenta RP odbywał się remont, uwijali się dekarze wymieniający poszycie. Nagle jednemu z nich zachciało się "kupę".
- Panie majster! Muszę szybko do kibla na dużą stronę!
- Nim zejdziesz po rusztowaniu na dół, będziesz miał w portkach. Kucnij tu za kominem i rób, a ja ci poszukam jakiegoś papieru w moim notesie ze zrealizowanymi zamówieniami - doradził majster.
Robotnik zrobił, podtarł się kartkami od majstra. Niestety, silniejszy podmuch wiatru poniósł jedną z nich i przez otwarte okno wpadła na biurko prezydenta.
- Cholera jasna! - zaklął majster. Leć szybko i weź tą kartkę z biurka póki tam nikogo nie ma, bo będziemy mieli przerąbane!
Dekarz w szalonym tempie pobiegł wykonać polecenie. Po kilku minutach wrócił.
- No i jak? Zdążyłeś?
- Nie zdążyłem! Podpisał!
Podziel się:
Dlaczego Bóg stworzył blondynkę?
Bo owca nie potrafi przynieść piwa z lodówki.
Dlaczego Bóg stworzył brunetkę?
Blondynka też tego nie potrafi.
Oceń dowcip #4499:
Podziel się:
Co robi informatyk budząc się na kacu?
Testuje pamięć.
Oceń dowcip #3067:
Podziel się: