Agent Mulder spotyka w środku dżungli Murzyna z pistoletem la Dowcip #3648 Agent Mulder spotyka w środku dżungli Murzyna z pistoletem laserowym w ręku i pyta go:
- Ktoś ty?
- Kali.
- Co tu robisz Kali?
- Poluję na kosmitów.
- A upolowałeś już jakiegoś?
- Nie, przecież mówiłem, że dopiero poluję!
Oceń dowcip #3648:
Podziel się:
Dodano: 16.08.14
Kto wymyślił pożegnania?
Do zobaczenia! - okulista
Do usłyszenia! - laryngolog
Jeszcze do Ciebie zajrzę! - chirurg
Jak będziesz mieć problem, to dzwoń! - psycholog
Jeszcze się policzymy! - matematyk
Oceń dowcip #2033:
Podziel się:
Młodziutki Szkot wraca z pierwszej randki.
- Jak się udała randka? - pyta tata Szkot.
- Całkiem nieźle, wydałem tylko 3 funty.
- Uuuuuu? dużo. Za dużo!
- Tato ale ona więcej nie miała!!!

Podziel się:
Idzie pijak obok płotu i walnął głową w wystającą gałąź, wiec zdenerwowany poszedł do domu i pyta żony:
- gdzie piła?
Ona odpowiada:
- ja nie piła.
Pyta ponownie:
- gdzie piła? (zdenerwowany)
Ona na to:
- ja nie piła.
Pyta:
- gdzie piła (podirytowany)
Odpowiada:
- u sąsiada.
Pyta:
- to czemu dała?
Odpowiada:
- bo piła.
Oceń dowcip #1923:
Podziel się:
Twoja stara ma trzy zęby, z czego dwa w kieszeni...
Oceń dowcip #3530:
Podziel się:
Facet siedzi spokojnie w kuchni i robi tzw. poranny przegląd prasy. Nagle stojąca za nim żona szturcha go...
- Eee! Co ty! Za co to?
- Co to za karteczka z napisem "Daisy" wystaje ci z kieszeni?
- Nie pamiętasz, kochanie? W zeszłym tygodniu postawiłem na wyścigach na konia o takiej nazwie.
Uspokojona żona przeprasza męża.
Kilka dni później facet siedzi znowu w kuchni i podobnie dostaje kuksańca od od żony...
- Za co znowu!?
- Twój koń dzwoni...
Podziel się:
Przychodzi dwóch pijaków do sklepu i jeden mówi:
- to weź dwie
- nie, po co dwie jedna wystarczy
- mowię Ci weź dwie
- nie, bo się zmarnuje i co będzie?
- nie zmarnuje się, bierz dwie
- no dobra ale biorę je na Twoja odpowiedzialność
- dobra
I mówi do sprzedawcy:
- to skrzynkę wódki i dwie oranżady.
Oceń dowcip #5726:
Podziel się:
W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci:
- Masz jakieś wieści z domu?
- Niestety, ani złotówki.
Podziel się:
- Janie, czy w najnowszym automobilu pani hhabiny drzwi otwiehają się thadycyjnie, czy eksthawagancko do góhy ?
- Tradycyjnie, Jaśnie Panie Hrabio.
- Jesteś pewien, Janie ?
- Tak, Jaśnie Panie Hrabio.
- Hm ... dziwne ... bahdzo dziwne ... Ale skoho tak, to w takim hazie ... Janie, phoszę powiedzieć pani hhabinie, że nie życzę sobie więcej być przywożony z imhezy w bagażniku.
Podziel się:
- Co mają wspólnego blondynka i kula do kręgli?
- Obie możesz podnieść, włożyć w nie palce, rzucić do rowu, a i tak wrócą.
Oceń dowcip #397:
Podziel się:
Lekarz robi obchód w psychiatryku.
Zagląda do pierwszego pokoju a tam wariat trzyma cegłę przy uchu.
- Co ty robisz Nowak?
- Rozmawiam przez telefon.
Wchodzi do drugiego pokoju a tam wariat trzyma cegłę przy uchu.
- Co wy robicie Kowalski?
- Rozmawiam przez telefon doktorze.
Lekarz wchodzi do trzeciego pokoju a tam facet pociera dwie cegły o siebie.
- A wy co robicie?
- Zakłócam im odbiór!
Oceń dowcip #118:
Podziel się:
- Jasiu, co jest najważniejsze w życiu? Pierwsza ko... ko...?
- Pierwsza komórka?
Oceń dowcip #2364:
Podziel się:
- Dlaczego blondynki nie wolno bić po głowie?
- Bo jej echo zęby powybija.
Oceń dowcip #2084:
Podziel się: