Trzy zakonnice po śmierci trafiają przed oblicze św. Piotra. Św. Piotr prosi pierwszą, żeby podeszła i pyta:
– Czy zgrzeszyłaś z mężczyzną?
– Kiedyś tak, jak byłam młoda, ale tylko ręką.
– A… to umyj ręce w tej misce ze święconą wodą i możesz wejść do nieba.
Odwraca się do pozostałych zakonnic, a te zawzięcie się kłócą
– O co ta kłótnia?
– O to , która ma podejść pierwsza.
– A co to za różnica…
– A duża – odpowiada jedna – bo jak ona w tej wodzie będzie myła dupę to ja tej wody nie wypije…

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 79%
Podziel się:

Miłość nie ma nic wspólnego z seksem.
To, że skarbówka mnie wyruchała nie oznacza jeszcze, że ją kocham

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

Przychodzi blondynka do spowiedzi i mówi:
-Prosze księdza, mój chłopak jest skurwysynem.
-Dlaczego? – ksiądz pyta.
-Bo trzymał mnie za rękę. – odpowiada blondynka.
-O tak? – ksiądz łapie za ręke i pyta.
-Tak
-Ale to nie znaczy, że jest skurwysynem.
-Ale prosze księdza, on mnie całował – blondynka kontynuuje.
-O tak? – ksiądz całuje blondynkę i pyta.
-Tak
-Ale to nie znaczy, że jest skurwysynem
Blondynka nie daje za wygraną i mówi:
-Prosze księdza, on dotykał moich piersi
Ksiądz łapie blondynkę za piersi i pyta: -o tak?
-Tak
-Ale to nie znaczy, że jest skurwysynem
Blondynka dalej próbuje udowodnić plebanowi swoją racje:
-Ale prosze księdza, on wkładał swojego penisa we mnie
Ksiądz wkłada swoje prącie w kobietę i pyta: -o tak?
-Tak, och tak!
-Ale to nie czyni go skurwysynem.
-Prosze księdza, ale on zaraził mnie HIVem.
-A to skurwysyn!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 75%
Podziel się:

Przychodzi blondynka do apteki:
-dzień dobry,czy są testy ciążowe?
-tak są
-a trudne?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje:
– A co to się stało, kumie?
– A aaa… musiołek go zastrzelić!
– To pewnie był wściekły, co?
– No, zachwycony to on nie był.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

Mąż drze ryja siedząc na w kiblu:
– Kochanie!!! Słyszysz mnie???
– Co się stało? – pyta żona. – Papier się skończył?
– Nie… Możesz zrestartować router?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

… a z tym pocałunkiem póki co zaczekamy – powiedział piękny książę
złażąc ze Śpiącej Królewny.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

Sąsiadko, a mój mąż wziął trzydzieści złotych i poszedł na dziwki.
Nie było go u pani?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

– Dlaczego nie ratował pan tonącej żony?
– A skąd ja miałem wiedzieć, że tonie? Darła japę, jak zwykle.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

W parku na ławce siedzi zakochana parka:
-Kochanie,uszko mnie boli-mówi zalotnie Ona
-Daj,pocałuję,to przestanie-odpowiada On
Cmok
-Kochanie,nosek mnie boli
-Daj,pocałuję,to przestanie
Cmok
-Kochanie,usteczka mnie bolą
-Daj,pocałuję,to przestanie
Cmok
Po chwili podchodzi do nich staruszek,siedzący do tej pory na ławce obok:
-Przepraszam,że przeszkadzam ale czy może prostatę też pan leczy?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się: