Dziennik z podróży blondynki:
Dzień 1. Poznałam kapitana
Dzień 2. Jestem miła dla kapitana
Dzień 3. Kapitan jest dla mnie miły
Dzień 4. Kapitan zaprasza mnie na kolacje
Dzień 5. Kapitan powiedział, że jeśli się mu nie oddam, to wysadzi cały statek
Dzień 6. Uratowałam 600 osób

Oceń:
Zadowolonych ocen: 65%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Blondynka zwierza się:
- Nie wiem co w tamtych czasach kobiety widziały w mężczyznach?
- W tamtych czasach, to znaczy kiedy?
- Zanim wynaleziono pieniądze...

Oceń:
Zadowolonych ocen: 76%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Po co blondynka stawia wieczorem na stoliku nocnym dwie szklanki: jedną z wodą, drugą pustą?
- Bo nie wie, czy rano będzie się jej chciało pić, czy nie.

Oceń:
Zadowolonych ocen: 78%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej:
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
- A co, nie macie wazonów?...

Oceń:
Zadowolonych ocen: 55%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Podczas rozprawy sądowej sędzia pyta blondynkę:
- Więc oskarżona nie przyznaje się, że spowodowała pożar w hotelu, zasypiając z papierosem ustach?
- Jestem niewinna, Wysoki Sądzie! Kiedy kładłam się do łóżka pościel już się paliła!

Oceń:
Zadowolonych ocen: 70%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Wchodzi zapłakana blondynka do baru i wyżala się barmanowi:
- Dlaczego wszyscy się ze mnie śmieją, że jestem tak głupia?
- Nie martw się - mówi barman- znam kogoś kto jest głupszy. Woła siedzącą obok rudą i mówi:
- Idź do domu i sprawdź czy cie tam nie ma.
Po 10 minutach przychodzi ruda i mówi:
- Nie, nie ma mnie tam.
A blondynka się śmieje:
- JAKA GŁUPIA! JA BYM ZADZWONIŁA!

Oceń:
Zadowolonych ocen: 87%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Wraca blondynka od kosmetyczki i mówi do koleżanki :
- Słuchaj, byłam w salonie piękności.
- I co? Zamknięte było?

Oceń:
Zadowolonych ocen: 59%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Przychodzi blondynka do lekarza i pyta:
- Pamięta mnie pan?
- Jak mógłbym panią zapomnieć? Była pani u mnie wczoraj. Chyba przepisałem pani krople do oczu...
- Właśnie zapomniałam zapytać: Brać je przed jedzeniem, czy po jedzeniu?

Oceń:
Zadowolonych ocen: 82%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce, Dowcipy o Jedzeniu

Późnym wieczorem przechodzień zauważył blondynkę, która na czworakach czegoś szukała pod latarnią.
- Pani coś zgubiła?
- Tak, moneta mi wypadła.
- Właśnie tu?
- Nie, trochę dalej, w tamtą stronę.
- To dlaczego pani tutaj szuka?
- Bo tu jaśniej

Oceń:
Zadowolonych ocen: 87%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Co oznacza dla blondynki termin "bezpieczny seks"?
- Dokładne zamknięcie drzwi samochodu.

Oceń:
Zadowolonych ocen: 57%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Dzwoni telefon. Mąż mówi do żony blondynki:
- Jak do mnie, to powiedz, że nie ma mnie w domu.
Żona odbiera i mówi:
- Mąż jest w domu...
Mąż:
- Czemu tak powiedziałaś, przecież mówiłem?
- Bo to był telefon do mnie! - odpowiada żona.

Oceń:
Zadowolonych ocen: 64%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Blondynka wsiada do autobusu. Nagle słyszy, że w torebce dzwoni jej telefon.
Szuka, szuka i nie może znaleźć. Cała wściekła rzuca torebką i krzyczy na cały autobus:
- Ja pie**ole! Pewnie znowu zostawiłam na przystanku!

Oceń:
Zadowolonych ocen: 63%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Blondynka opowiada swojej koleżance, jak spotkała dżina i mówi:
- Dżin się mnie pytał, co chcę: idealną pamięć i inteligencję, czy duży biust?
- I co wybrałaś?
- Yyy, nie pamiętam...

Oceń:
Zadowolonych ocen: 79%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce

Dlaczego blondynki nie jedzą bułki tartej?
Bo ciężko ją posmarować masłem.

Oceń:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce